"Są rzeczy na niebie i ziemi, które nie śniły się filozofom."
"Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko."
Te dwa cytaty jak i wiele innych tego typu stwierdzeń są tym, co świat zwany naukowym nazywa paradygmatami bytu tego typu, co smok Or z Ornety.
- paradygmat nie jest to dogmat, ani aksjomat, ani pewnik, lecz oczywista oczywistość, którą należałoby udowodnić by stało się twierdzeniem tak jak teoria względności Einsteina
Traktat ten jest wynikiem prenaukowych badań dokonanych przez rejestratora przejawów bytów takich jak demony i smoki - Sylwestra, czyli moich.
By dwunóg zwany człowiekiem mógł pojąć choćby w małej cząstce istotę smoczego bytu będę posługiwać się, o ile to będzie możliwe, metodami tak zwanymi naukowymi, określając: definicje, pojęcia pierwotne, pewniki - aksjomaty, dogmaty, twierdzenia, prawa i paradygmaty smoczego jestestwa.
Ad rem jak mawiają tzw. naukowcy.
- nauka –służy wyjaśnieniu funkcjonowania świata, w którym żyje człowiek natomiast
- prenauka służy wyjaśnieniu funkcjonowania świata, w którym żyje człowiek i takie byty jak smok Or z Ornety.
Etymologia słowa - prenauka sugeruje, że to jest zaprzeczenie logiczne słowa nauka, w tym wypadku osąd ten jest fałszywy. Przyjmując, że prenauka jest zbiorem w pojęciu matematycznym to nauka jest podzbiorem tego zbioru,
zatem mamy I aksjomat - pewnik prenauki
„Wszystko co wyjaśnia nauka dotyczy również prenauki, lecz nie wszytko co wyjaśnia prenauka dotyczy nauki”.
Czasoprzestrzeń
Czasoprzestrzeń funkcjonowania świata według nauki to trójwymiarowa przestrzeń połączona z czasem, zdarzenia zaistniałe określamy często, że „zdarzyło się tu i teraz” to określenie oznacz nic innego jak „zdarzyło się w czasoprzestrzeni”. Nieodłącznym atrybutem czasoprzestrzeni jest ruch.
Czasoprzestrzeń według prenauki określana jest w następujący sposób:
- przestrzeń nie jest wyznaczona tylko przez trzy linie proste prostopadłe, ale rozszerzone są o linie składające się z łuków i przypisanej jej geometrii łuków.
- czas jest najdoskonalszą formą ruchu - w prenauce nie funkcjonują jednostki czasu człowieka,
przyjmuje się dwa określenia
- nieskończoność - rozumiana w pojęciu matematycznym
- wieczność równa chwili
Uzasadnienie:
Człowiek, który zmarł kilka tysięcy lat temu, człowiek, który zmarł w tej chwili i człowiek, który umrze za kilka tysięcy lat, czas ich oczekiwania na Sąd Ostateczny będzie nieskończonością, wiecznością, czyli chwilą, momentem.
Stosując zapis tak zwany naukowy mamy ∞=0 jest to uniwersalna jednostka czasu w prenauce i nazywa się - nieskończone zero czasu
Pojęcie pramaterii w prenauce
Wszystko to, co jest widzialne i niewidzialne i istnieje w rzeczywistości, świadomości, w wyobraźni i wszystko, co czujemy i w co wierzymy jest pramaterią w prenauce.
Przykład: Pojęcie abstrakcyjne geometryczne takie jak punkt, prosta płaszczyzna które de facto nie istnieją a my wierzymy, że istnieją - w pojęciu prenauki jest pramaterią.
Stany skupienia
W nauce mamy trzy stany skupienia materii: stały, ciekły, gazowy
Dla pramaterii w rozumieniu prenauki mamy cztery stany skupienia materii
- stały
- ciekły
- gazowy
- wirtualno-abstrakcyjny
Przykład: Smok Or jest takim bytem promaterialnym posiadającym możliwość zmiany stanu skupienia
I prawo prenauki.
„Pramateria w prenauce może zmieniać swoje stany skupienia z każdego w każdy, zmiany te są odwracalne.”
Przykład: Nagła zmiana stanu skupienia nazwana przez naukowców spalaniem w prenauce jest odwracalna. Wyjaśnia to problem płomieni w paszczy smoka Or
Przejście w stan wirtualno-abstrakcyjny i odwrotnie będziemy nazywać - pretransformacją lub krótko transform.
II prawo prenauki
„Nie istnieje problem, co było pierwsze materia czy duch, bo stanowią jedno -pramaterię”.
Prenauka przyjmuje jedno pojęcie pierwotne, które jest oczywiste dla każdego bytu świadomego, lecz nie da się zdefiniować, pojęciem tym jest:
- praprzyczyna wszechrzeczy rzeczy nazywana również siłą sprawczą.
W tym traktacie ograniczę się tylko do niektórych prenaukowych zdarzeń związanych głównie z dwunogiem zwanym człowiekiem i smoczym bytem Or.
Czytelniku po przeczytaniu tego wstępu zadasz pytanie
- Co za brednie wypisuje ten, pożal się Boże, „rejestrator smoczych bytów”?
- Przecież w tym brak logiki?
Dam dowód, że te pytania są bezzasadne.
- Czy prawdy i logika prezentowana przez niektóre gadające wirtualna - medialne głowy prof. i dr (prof. - może oznaczać profesor lub profan, dr - może oznaczać doktor lub dureń) bardziej są wiarygodne niż prawda i logika przedstawiona w tym wstępie do traktatu?
Praprzyczyna smoczego bytu
Był to czas, gdy ziemia była jeszcze nie przygotowana na przyjęcie człowieka. W owym czasie przed nieskończonym zerem. W mezoregionie zwanym obecnie Równina Ornecka. Darzyło się to, co się zdarzyło.
Gdyby człowiek wówczas istniał powiedziałby
- Natura żyje dla siebie bez dwónogiego intruza, jakim jest człowiek z jego ułomnym pojmowaniem świata.
Błonkoskrzydły dinozaur zniżył lot nad skrajem skrzypowo - widłakowej puszczy. Chwila nieuwagi. Morderczy uchwyt, ukrytego na skraju rozlewiska, dziobozębnego dinozaura zakończył lot.
Walka dwóch potworów.
Świetna okazja by pazurołapy potwór świadek śmiertelnego pojedynku, wbił szpony w ciała walczących.
Przestrzeń wypełnił potężny ryk walki o przetrwanie. Gdyby istniały ptaki ucichłyby w takiej chwili w promieniu setek kilometrów. Trzy potężne ciała tworzyły jedną walczącą masę.
- Kto zwyciężył?
Nie będzie odpowiedzi, bo w tym momencie niebo zaatakowało deszczem meteorytów. Ognista kula uderzyła w błotne rozlewisko obok wałczących, tworząc potężną studnię.
Powietrzno - wodna wirówka zaczęła miksować DNA wałczących stworów i zasysać w głąb studni. Z pękniętego na dnie kosmicznego ciała uwolniły się katalizatory niepojętego ludzkim rozumem bytu. Połączyły się z DNA dinozaurów tworząc zarodek. Żywica dwustoletniego skrzypu otoczyła go miodowym kokonem.
Uderzenie następnego meteorytu zaczopowało studnię tworząc w głębi ziemi naturalny inkubator zahibernowanego bytu.
Prenaukowe uzasadnienie tego opisu.
Prawdopodobieństwo zaistnienia takiego zdarzenia wyraża się stosunkiem czasu zaistnienia takowego zdarzenia losowego do wszech czasu losowego. Przyjmując, ze czas zaistnienia zdarzenia losowego wynosi ∞=0 (nieskończone zero) jak również wszech czas również wynosi ∞=0 mam P(prawdopodobieństwo)= (∞=0)/(∞=0).
Stosując matematyczne metody wiemy, że stosunek (∞=0)/(∞=0) jest nieoznaczony
prenauka określa jako P=1 pewne prawdopodobieństwo zdarzenia pewnego.
Stosując tautologię wykazaliśmy, że z tego prawdopodobieństwa wynika dowód zaistnienia opisanego zdarzenia losowego..
Trwają prenaukowe badania narodzin smoka Or, czyli pierwszy transform smoczego bytu kiedy i w jakim miejscu Ornety lub okolic to nastąpiło propozycje i obserwacje Orneciaków mile widziane
p.s, Zapytacie dlaczego OR ależ to według prenauki oczywista oczywistość etymologiczne pochodzenie nazwa naszego grodu ORneta WORmditt, pochodzi od OR
Wasz prenaukowiec Sylwester"

