Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia - Strona 7 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/20 08:34 #61

  • Krzysztof U
  • Krzysztof U Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 379
  • Otrzymane podziękowania: 16
Możliwe że była tam jakaś część browaru. Stawiałem że całość tamtego obszaru była zakładami Neubartha produkującymi do 45 wozy i nadwozia. Musiał być duże gdyż zatrudniały w porywach 200 osób.

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/20 10:04 #62

  • Anonim
  • Anonim Avatar
  • Gość
A może Heinemannowi kolega biznesmen użuczył tylko miejsca?

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/23 00:37 #63

  • ewa
  • ewa Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 21
Szkoda że w reklamie nie padł dokładny adres

Załączniki:
REKLAMA

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/23 20:13 #64

  • pełne jasne
  • pełne jasne Avatar
  • Gość
Czy ulica Browarna w Ornecie nazywa się przypadkowo Browarną??? :unsure:

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/24 17:03 #65

  • Krzysztof U
  • Krzysztof U Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 379
  • Otrzymane podziękowania: 16
Z ilością browarów w Wormditt trudno dojść do ładu. W 1908 roku robiono projekt kanalizacji w którym licząc zapotrzebowanie na odbiór ścieków przemysłowych zapisano trzy browary, mleczarnię i farbiarnię.
Zlecono to firmie Heinricha Schevena z Düsseldorfu, jednej z najlepszych w Niemczech.

Załączniki:

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/09/25 14:04 #66

  • Johan
  • Johan Avatar
  • Gość
Trzy browary w 1908 mogły jeszcze istnieć. Musiały być bardzo małe. Wskazuje na to marginalne wytwarzanie ścieków w projekcie orneckiej kanalizacji.

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/10/01 21:26 #67

  • Anonim
  • Anonim Avatar
  • Gość
Czy zachowały się etykiety z piwa warzonego w Wormditt? Pozdrawiam

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/10/02 23:12 #68

  • ewa
  • ewa Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 21

Czy zachowały się etykiety z piwa warzonego w Wormditt? Pozdrawiam

Nie spotkałam się. Może gdzieś ktoś ma.

Gdzie był niemiecki browar i rozlewnia 2025/11/01 02:33 #69

  • Anonim
  • Anonim Avatar
  • Gość
W XVII wieku ornecianie chlali piwo na potęgę.

"Innym prawem obywatelskim było także prawo do warzenia piwa (Brauereigerechtigkeit), na mocy którego mieszkańcy mogli korzystać z miejskiego browaru oraz z tzw. komunalnego domu warzelnego. W roku 1610, gdy między radą miejską a wspólnotą obywateli wybuchł spór o prawo do warzenia piwa, biskup Rudnicki powołał komisję rozjemczą, która przesłuchała obie strony w ratuszu i orzekła: Ponieważ zapotrzebowanie na piwo pochodziło głównie od półgospodarstw (czyli mniejszych domów), należy oprócz dużego i małego kotła browarniczego dodać jeszcze trzeci, mniejszy, a jego koszty pokryć poprzez kontrybucję od wszystkich domów mających prawo do warzenia piwa. Zaproponowano też budowę nowego browaru w miejsce starego, zniszczonego, na co rada się zgodziła.
Domy, które nie miały murowanych kominów, a chciały warzyć piwo, musieli wyposażyć się w kominy murowane z cegły – bez nich warzenie było zakazane ze względów przeciwpożarowych. W ordynacji miejskiej z 1677 roku prawo do warzenia piwa zostało uregulowane w ten sposób, że każdy pełny dom mógł warzyć piwo trzy razy w roku, a każdy półdom raz na sześć tygodni, pod warunkiem, że posiadał własne dobre naczynia warzelnicze. Okres warzenia trwał od św. Filipa i Jakuba (1 maja) do św. Bartłomieja (24 sierpnia). Po tym czasie browarnictwo było wstrzymywane, a sprzedaż piwa przechodziła pod kontrolę miasta. Za korzystanie z miejskiego kotła warzelniczego należało zapłacić 15 groszy do kasy miejskiej. Po użyciu kocioł trzeba było dokładnie oczyścić i zwrócić na swoje miejsce w stanie nienaruszonym. Rajcy miejscy nie musieli płacić opłat browarniczych ani podatku od piwa.
Od roku 1772 pobierano jednak od wszystkich innych obywateli opłatę w wysokości 3 talarów rocznie, którą należało uiścić do kasy miejskiej. W tym czasie miasto osiągało roczne dochody około 600 talarów z podatku piwnego, około 100 talarów z opłat browarniczych, oraz 50 talarów z czynszu dzierżawnego od miejskiego słodowni (Malzhaus)."