walki o ornete - 11 luty - Strona 6 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

walki o ornete - 11 luty 2022/03/31 16:20 #76

Od śp. dziadka Korniłowa - byłego krasnoarmiejca. Dwa z namiotami były obok miejskich szpitali, trzeci - pólnocna pierzeja rynku - w necie są zdjęcia.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa

walki o ornete - 11 luty 2022/04/02 23:41 #77

Od śp. dziadka Korniłowa - byłego krasnoarmiejca. Dwa z namiotami były obok miejskich szpitali, trzeci - pólnocna pierzeja rynku - w necie są zdjęcia.

Brał udział w "wyzwoleniu" Ornety?

walki o ornete - 11 luty 2022/04/03 19:39 #78

Tak. Jego udział opisałem w mojej powieści ,,Stacja Wormditt" - do przeczytania na moim blogu - biurorzeczyodszukanych.blogspot.com/
REKLAMA

walki o ornete - 11 luty 2022/04/03 19:58 #79

Dla leniwych:
Ulica Dolna miała swego ,,dobrego ducha”. Był nim Dziadek Korniłow. Mnie kojarzył się ze Skarbkiem - siwiuteńki zasuszony staruszek z długimi, białymi wąsami w starej, wojskowej furażerce.
Jak tylko słoneczko zagościło na nieboskłonie siadał na starym pniaku przy końcu drewnianego płotu, podpierając się sękatą laską, z nieodłączną fajką i czekał. Czekał, aż ktoś zatrzyma się, by z nim porozmawiać, a właściwie posłuchać jego opowieści, a miał o czym opowiadać.
Był synem polskiego powstańca zesłanego na katorgę, żołnierzem carskiej armii pułku Korniłowa i czerwonoarmistą, który postanowił dożyć swoich dni w Ornecie. Nie wiedzieliśmy jak się nazywał naprawdę, bardzo często w jego opowieściach pojawiało się nazwisko jego dawnego dowódcy , więc dorobił się nowego nazwiska - bardzo lubił, jak się do niego tak zwracano.
Mnie najbardziej podobała się jego opowieść o snajperze, który z wieży kościoła zastrzelił wielu jego kolegów w czasie ,,wyzwalania” Ornety, zimą 1945 roku.
Dziadek Korniłow twierdził, że sam wszedł na dzwonnicę i ,,udusił gada własnymi ręcami”. Niedowiarkom jako dowód prawdomówności pokazywał ręce, którymi dokonał tego heroicznego czynu i medal, który otrzymał od swoich dowódców.

walki o ornete - 11 luty 2022/04/03 20:00 #80

Mniej leniwych zapraszam do lektury bloga. Są tam różne teksty, również związane z Ornetą.

walki o ornete - 11 luty 2022/04/07 21:36 #81

  • ?
  • ? Avatar Autor
Jakiego bloga?

walki o ornete - 11 luty 2022/04/07 23:05 #82

walki o ornete - 11 luty 2022/05/31 17:44 #83

W książce Bolesława Dolaty "Wyzwolenie Polski 1944-1945" podano dwie daty wyzwolenia Ornety (zdobycia Wormditt)

"Po raz pierwszy wojska radzieckie zajęły Ornetę 24 stycznia. Niemieckie dowództwo, chcąc odzyskać utracone połączenia lądowe z centralnymi obszarami Niemiec, a tym samym ratować przyparte do Zalewu Wiślanego wschodniopruskie zgrupowanie swych wojsk, którym groziła niechybna zagłada, w nocy z 26 na 27 stycznia siłami około 8 dywizji wykonało przeciwuderzenie, w którego wyniku odbito miasto."


Cała operacja wokół Ornety wyglądała według Dolaty tak

Na północny zachód od Lidzbarka Warmińskiego, w rejonie Ornety, Pieniężna, Górowa Iławeckiego i Braniewa, rozegrała się jedna z największych i najkrwawszych bitew, jakie na ziemiach polskich stoczyły wojska radzieckie. Bitwa ta zadecydowała o ostatecznym rozgromieniugrupy armii „Środek” („Północ”). W jej wyniku wyzwolone zostały ostatnie połacie naszego kraju, leżące na wschód od Wisły. Opierając się o potężne fortyfikacje lidzbarskiego rejonu umocnionego, broniło się przyparte do Zalewu Wiślanego zgrupowanie niemieckie w sile równej dwudziestu dywizjom (przeliczeniowym).
W celu ratowania swych najlepszych jednostek dowództwo niemieckie rozkazało dowództwu okrążonego zgrupowania przebić sobie drogę odwrotu na Elbląg i wycofać się na Pomorze.

Już w nocy z 26 na 27 stycznia Niemcy wykonali siłami około ośmiu dywizji szereg przeciwuderzeń, nie zdołali jednak rozerwać ugrupowania operacyjnego wojsk radzieckich i zapewnić sobie połączenia z Elblągiem.

W przeddzień operacji, mającej na celu ostateczną likwidację tego zgrupowania, linia frontu otaczająca szerokim łukiem okrążone wojska biegła od Fromborka przez Pieniężno, na północ od Dobrego Miasta i dalej wzdłuż Łyny na północ przez Lidzbark Warmiński i Bartoszyce, a następnie skręcała lukiem na zachód do Zalewu Wiślanego, na południe od Królewca.

9 lutego działające na Pobrzeżu Warmińskim wojska 5 armii pancernej gwardii i 48 armii po ciężkich walkach opanowały Frombork ( W czasie działań wojennych Frombork został niemal całkowicie zniszczony).10 lutego wojska 3 Frontu Białoruskiego wykonały szereg koncentrycznych uderzeń rozcinających. Z północy nacierały: 11 armia gwardii, 5 i 28 armia; ze wschodu: 2 armia gwardii, 31 i 50 armia; z południa: 3 i 48 armia oraz 5 armia pancerna gwardii, która miała uderzyć wzdłuż wybrzeża Zalewu Wiślanego i odciąć okrążonemu zgrupowaniu jedyną drogę odwrotu po lodzie na Mierzeję Wiślaną. Działania wojsk lądowych wspierała z powietrza 1 armia lotnicza i z morza Flota Bałtycka. Pierścień wokół nieprzyjaciela zaciskał się coraz bardziej. 19 lutego zajmowany przez Niemców pas nadbrzeżny miał już tylko 30 km szerokości i 7 10 km głębokości.
W tym okresie nacierające wojska wyzwoliły wiele miejscowości warmińskich, a najcięższe walki stoczyły o Ornetę i Pieniężno.

Ornetę Niemcy przygotowali do długotrwałej obrony. Zarówno w samym mieście, jak również na jego przedpolach wybudowano dużą ilość długotrwałych umocnień stałych i fortyfikacji typu polowego. Dowódca walczącej o miasto 48 armii postanowił zdobyć ten ważny węzeł oporu jednoczesnym atakiem od czoła i ze skrzydeł. W tym celu pierwszorzutowe oddziały wiązały nieprzyjaciela od południa, główne zaś siły armii wykonały głęboki manewr oskrzydlający, obeszły garnizon niemiecki, po czym gwałtownie uderzyły ze wschodu i zachodu, przełamały zewnętrzny pierścień umocnień i wdarły się do miasta, gdzie w zaciętych walkach ulicznych rozgromiły hitlerowski garnizon. 17 lutego zniszczona w 40% Orneta odzyskała ostatecznie wolność (* Po raz pierwszy wojska radzieckie zajęły Ornetę 24 stycznia. Niemieckie dowództwo, chcąc odzyskać utracone połączenia lądowe z centralnymi obszarami Niemiec, a tym samym ratować przyparte do Zalewu Wiślanego wschodniopruskie zgrupowanie swych wojsk, którym groziła niechybna zagłada, w nocy z 26 na 27 stycznia siłami około 8 dywizji wykonało przeciwuderzenie, w którego wyniku odbito miasto.)

W walkach o miasto i okoliczne miejscowości zginęło około 4000 żołnierzy i oficerów niemieckich, a 800 wzięto do niewoli.




Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2022/05/31 19:57 #84

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor
Skoro 24 stycznia 1945 Wormditt zdobyli sowieci to dlaczego nie odnotowano tego faktu w codziennych komunikatach wojennych naczelnego dowództwa armii czerwonej? Niemcy odbili Wormditt najwcześniej z nocy 26 na 27 stycznia. Ruskie więc przez dwa dni byli w mieście.

walki o ornete - 11 luty 2022/06/03 22:19 #85

Ornetę Niemcy przygotowali do długotrwałej obrony. Zarówno w samym mieście, jak również na jego przedpolach wybudowano dużą ilość długotrwałych umocnień stałych i fortyfikacji typu polowego. Dowódca walczącej o miasto 48 armii postanowił zdobyć ten ważny węzeł oporu jednoczesnym atakiem od czoła i ze skrzydeł. W tym celu pierwszorzutowe oddziały wiązały nieprzyjaciela od południa, główne zaś siły armii wykonały głęboki manewr oskrzydlający, obeszły garnizon niemiecki, po czym gwałtownie uderzyły ze wschodu i zachodu, przełamały zewnętrzny pierścień umocnień i wdarły się do miasta, gdzie w zaciętych walkach ulicznych rozgromiły hitlerowski garnizon.

Zacięte walki uliczne? Sowieci weszli od zachodu czyli Elbląska i od wschodu czyli od strony Krosno/Mingajny. Analizując zniszczenia w budynkach można by się pokusić o odtworzenie przebiegi zajść z 17 lutego 1945