To ze nie ma polo w ornecie to wynik konsultacji społecznych przeprowadzonych przez ratusz. Pamietam że dużym oponentem nowego marketu polo był Henryk Kaczmarek. Były też obiekcje ze market spowoduje paraliż centralnej ulicy ornety czyli 1 maja. Czy orneta skorzystała na braku nowego marketu ? Myślę że nie. Zawsze miejscowy handel jest przeciwko wpuszczeniu nowej konkurencji do miasta. Tak samo było w Lidzbarku Warmińskim

Miały upaść małe sklepy i inne kataklizmy spaść na miasto. Nic takiego nie nastąpiło a na pewno spadły ceny z korzyścią dla mieszkańców. Myśle że tak samo było by w Ornecie. Lobby społemowskie jest jak widzimy silne. Mam nadzieję że temat jeszcze odżyje. Konkurencja w handlu to podstawa.