A POKORY BRAK ! - Strona 19 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

A POKORY BRAK ! 2014/02/21 12:03 #181

  • DANEK
  • DANEK Avatar Autor
  • Gość
Wszyscy kandydaci wymieniani przez internautów to tylko sugestie, rozumiem Pana Wiszowatego gdzie sam głosi z imienia i nazwiska że chce być burmistrzem , tak właśnie to powinno wyglądać.My możemy wymieniać zacnych ludzi , ale czy oni tego chcą ? Chyba że to zabawa.

A POKORY BRAK ! 2014/02/21 12:32 #182

  • JAM
  • JAM Avatar Autor
  • Gość

DANEK napisał: Wszyscy kandydaci wymieniani przez internautów to tylko sugestie, rozumiem Pana Wiszowatego gdzie sam głosi z imienia i nazwiska że chce być burmistrzem , tak właśnie to powinno wyglądać.My możemy wymieniać zacnych ludzi , ale czy oni tego chcą ? Chyba że to zabawa.

Tak sobie myślę że w tych wyborach burmistrza będzie duża konkurencja . A wygra najlepszy.

A POKORY BRAK ! 2014/02/21 20:05 #183

  • Bogdan Wiszowaty
  • Bogdan Wiszowaty Avatar Autor
  • Gość

DANEK napisał: Wszyscy kandydaci wymieniani przez internautów to tylko sugestie, rozumiem Pana Wiszowatego gdzie sam głosi z imienia i nazwiska że chce być burmistrzem , tak właśnie to powinno wyglądać.My możemy wymieniać zacnych ludzi , ale czy oni tego chcą ? Chyba że to zabawa.



Mieszkańcy Ornety i okolicznych miejscowości!

Do swojego kandydowania w wyborach na Burmistrza Ornety podchodzę odpowiedzialnie i z wolą rzetelnego działania, kierując się przekonaniem, że mógłbym być przydatnym, oferując swój czas, energię i wiedzę.

Chciałbym też wykorzystać swoje doświadczenie życiowe, na które składa się bycie mężem i ojcem, studia podyplomowe, wieloletnie doświadczenie w samorządzie, zdobyte doświadczenie w pracy zawodowej.

Wolałbym spełnić autentyczną potrzebę działania na rzecz dobra wspólnego Ornety. Jego osią byłaby efektywna działalność, ukierunkowana na inicjowanie i koordynowanie ważnych projektów społecznych w naszym mieście Orneta i w województwie.

Moim przewodnim wskazaniem byłaby etyczna zasada, aby podejmować to, co bezpośrednio i pośrednio służy ludziom i nie przystępować do tego, co ma być tylko dla blichtru władzy.

Jeżeli więc za sprawą indywidualnych decyzji Państwa miałbym zostać Burmistrzem Ornety, to przede wszystkim chciałbym uczciwie, pracowicie i konsekwentnie być Państwa reprezentantem.

Nie składając pustej i nierealnej obietnicy rozwiązania większości problemów Ornety, czułbym się wyróżniony, gdybyście uznali mnie Państwo za jednego ze „swoich”, którego wspiera się podczas rywalizacji.

Czy to, o co chciałbym starć się w Państwa imieniu przeistoczy się w realne działanie, zależy od woli Mieszkańców Ornety i okolicznych miejscowości.

Odnosząc się, zatem z szacunkiem do Państwa indywidualnych decyzji, uprzejmie proszę o rozważenie mojej kandydatury na Burmistrza Ornety.


Przekazując serdeczne pozdrowienia,

dziękuję za życzliwe zapoznanie się z moim listem.


Z wyrazami poważania

Bogdan Wiszowaty
REKLAMA

A POKORY BRAK ! 2014/02/21 20:41 #184

  • Anka
  • Anka Avatar Autor
  • Gość

Bogdan Wiszowaty napisał:

DANEK napisał: Wszyscy kandydaci wymieniani przez internautów to tylko sugestie, rozumiem Pana Wiszowatego gdzie sam głosi z imienia i nazwiska że chce być burmistrzem , tak właśnie to powinno wyglądać.My możemy wymieniać zacnych ludzi , ale czy oni tego chcą ? Chyba że to zabawa.



Mieszkańcy Ornety i okolicznych miejscowości!

Do swojego kandydowania w wyborach na Burmistrza Ornety podchodzę odpowiedzialnie i z wolą rzetelnego działania, kierując się przekonaniem, że mógłbym być przydatnym, oferując swój czas, energię i wiedzę.

Chciałbym też wykorzystać swoje doświadczenie życiowe, na które składa się bycie mężem i ojcem, studia podyplomowe, wieloletnie doświadczenie w samorządzie, zdobyte doświadczenie w pracy zawodowej.

Wolałbym spełnić autentyczną potrzebę działania na rzecz dobra wspólnego Ornety. Jego osią byłaby efektywna działalność, ukierunkowana na inicjowanie i koordynowanie ważnych projektów społecznych w naszym mieście Orneta i w województwie.

Moim przewodnim wskazaniem byłaby etyczna zasada, aby podejmować to, co bezpośrednio i pośrednio służy ludziom i nie przystępować do tego, co ma być tylko dla blichtru władzy.

Jeżeli więc za sprawą indywidualnych decyzji Państwa miałbym zostać Burmistrzem Ornety, to przede wszystkim chciałbym uczciwie, pracowicie i konsekwentnie być Państwa reprezentantem.

Nie składając pustej i nierealnej obietnicy rozwiązania większości problemów Ornety, czułbym się wyróżniony, gdybyście uznali mnie Państwo za jednego ze „swoich”, którego wspiera się podczas rywalizacji.

Czy to, o co chciałbym starć się w Państwa imieniu przeistoczy się w realne działanie, zależy od woli Mieszkańców Ornety i okolicznych miejscowości.

Odnosząc się, zatem z szacunkiem do Państwa indywidualnych decyzji, uprzejmie proszę o rozważenie mojej kandydatury na Burmistrza Ornety.


Przekazując serdeczne pozdrowienia,

dziękuję za życzliwe zapoznanie się z moim listem.


Z wyrazami poważania

Bogdan Wiszowaty


Ciesze sie bardzo, że pan bedzie kandydował na burmistrza naszej Ornety, bo już się obawiałam, że pan Popiel nie będzie miał kontrkandydata. Ja i moja rodzina bedziemy na Pana głosować.

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 12:09 #185

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor
  • Gość
Uważam że przed opublikowaniem nowych programów kandydatów do samorządu trzeba wnikliwie przyjrzeć się dotychczasowym dokonaniom samorządowców. Zastanawiam się nad świadomością mieszkańców Ornety zwłaszcza tych młodych że nie dostrzegają tych oczywistych przekrętów. Jeśli nie będzie solidnych fundamentów to niczego trwałego się nie zbuduje? Orneta ma pecha do włodarzy. Rządzą ludzie oderwani od rzeczywistości. Do tej pory nie zauważyłem żeby któremuś włodarzowi zależało na losie miasta i jego mieszkańców, każdy z nich tworzył swój układ i kręcił ile się dało? Mieszkańcy mają wielkie szanse aby to zmienić ale są bierni. Przy wyborach dalej dają szanse tym którzy zawodzą. Spójrzmy do tyłu co zrobili poprzednicy: Wojtkun, Naruszewicz, Kogut, Ołtuszewski, Popiel. Wystarczy porównać Ornetę z sąsiednimi miastami Lidzbark, Dobre Miasto, Pasłęk, Morąg, Braniewo. Kiedy czytam historię powojenną Ornety to nie chce mi się wierzyć że Orneta na tle tych miast była najmniej zniszczona i mająca największe szanse na dobry start. Chyb czas przyznać że coś spieprzono a winni są wśród rządzących obecnie czasem tylko zamienił stołki ojciec z synem. Kaczmarek, Ołtuszewski, Bohdanowicz, Popiel to ludzie mający wpływ na Ornetę w PRL i obecnie. Może czas na konkretne wnioski. Orneta zmarnowała szansę podczas referendum może przy wyborach okaże się mądrzejsza. Szkoda wysiłku Radzickiego który jako jedyny nie przestraszył się układu i podjął walkę otwartą z układem miał wizję na zmiany jednak musiał pogodzić się z biernością mieszkańców. Tak skorumpowanego miasta jak obecnie nie było nawet w PRL. Tak asekuracyjnych ludzi jak mieszkańcy Ornety nie ma w całej RP. Apeluję o pełną mobilizację rozwagę uczciwe analizy i rozsądek przy głosowaniu. Wierzę że Orneta może się podnieść z kolan.

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 17:22 #186

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor
  • Gość
Nie do końca zgodzę się z wypowiedzią Pana powyżej. Moim zdaniem warto ustalić kto zapoczątkował zadłużenie? Za czyjej kadencji powstało? Kto wtedy był Burmistrzem i vice Burmistrzem? i dlaczego owe zadłużenie powstało? co było tego przyczyną?

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 19:38 #187

  • Aszok
  • Aszok Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 41
Ja myślę, że chyba jajko. A może jednak kura?!

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 20:53 #188

  • mieszkaniec Ornety
  • mieszkaniec Ornety Avatar Autor
  • Gość
Przeraża mnie ta bierność :( mieszkańców naszego miasta!. Od tego nerwowego nasłuchiwania co w trawie piszczy uszy się wam wydłużyły jak u Gremlinów. Uważajcie, bo genetycznie może to przejść na następne pokolenia! Byłaby to tragedia miasta i mieszkańców. Mamy wiele możliwości, by decydować. Najpotężniejsza możliwość to nasza decyzja o wyborze kandydata na burmistrza, czy też możliwość wybrania, przez nas mieszkańców, reprezentanta do rady miejskiej. Wartto się głęboko zastanowić, nie patrząc na te szumne hasła,obiecanki cacanki, a na ludzi, którzy nas będą reprezentować. A jeżeli jeden z drugim nie pójdziesz, bo będziesz miał dla siebie dziesiątki wytłumaczeń - to nie narzekaj! Niech ci te gremliniaste uszy rosną przez kolejne kadencje decydentów.

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 21:07 #189

  • Bogdan Wiszowaty
  • Bogdan Wiszowaty Avatar Autor
  • Gość

mieszkaniec Ornety napisał: Przeraża mnie ta bierność :( mieszkańców naszego miasta!. Od tego nerwowego nasłuchiwania co w trawie piszczy uszy się wam wydłużyły jak u Gremlinów. Uważajcie, bo genetycznie może to przejść na następne pokolenia! Byłaby to tragedia miasta i mieszkańców. Mamy wiele możliwości, by decydować. Najpotężniejsza możliwość to nasza decyzja o wyborze kandydata na burmistrza, czy też możliwość wybrania, przez nas mieszkańców, reprezentanta do rady miejskiej. Wartto się głęboko zastanowić, nie patrząc na te szumne hasła,obiecanki cacanki, a na ludzi, którzy nas będą reprezentować. A jeżeli jeden z drugim nie pójdziesz, bo będziesz miał dla siebie dziesiątki wytłumaczeń - to nie narzekaj! Niech ci te gremliniaste uszy rosną przez kolejne kadencje decydentów.


Mieszkańcy Ornety i okolicznych miejscowości!

Do swojego kandydowania w wyborach na Burmistrza Ornety podchodzę odpowiedzialnie i z wolą rzetelnego działania, kierując się przekonaniem, że mógłbym być przydatnym, oferując swój czas, energię i wiedzę.

Chciałbym też wykorzystać swoje doświadczenie życiowe, na które składa się bycie mężem i ojcem, studia podyplomowe, wieloletnie doświadczenie w samorządzie, zdobyte doświadczenie w pracy zawodowej.

Wolałbym spełnić autentyczną potrzebę działania na rzecz dobra wspólnego Ornety. Jego osią byłaby efektywna działalność, ukierunkowana na inicjowanie i koordynowanie ważnych projektów społecznych w naszym mieście Orneta i w województwie.

Moim przewodnim wskazaniem byłaby etyczna zasada, aby podejmować to, co bezpośrednio i pośrednio służy ludziom i nie przystępować do tego, co ma być tylko dla blichtru władzy.

Jeżeli więc za sprawą indywidualnych decyzji Państwa miałbym zostać Burmistrzem Ornety, to przede wszystkim chciałbym uczciwie, pracowicie i konsekwentnie być Państwa reprezentantem.

Nie składając pustej i nierealnej obietnicy rozwiązania większości problemów Ornety, czułbym się wyróżniony, gdybyście uznali mnie Państwo za jednego ze „swoich”, którego wspiera się podczas rywalizacji.

Czy to, o co chciałbym starć się w Państwa imieniu przeistoczy się w realne działanie, zależy od woli Mieszkańców Ornety i okolicznych miejscowości.

Odnosząc się, zatem z szacunkiem do Państwa indywidualnych decyzji, uprzejmie proszę o rozważenie mojej kandydatury na Burmistrza Ornety.


Przekazując serdeczne pozdrowienia,

dziękuję za życzliwe zapoznanie się z moim listem.


Z wyrazami poważania

Bogdan Wiszowaty

A POKORY BRAK ! 2014/02/22 22:28 #190

  • Adam.O
  • Adam.O Avatar Autor
  • Gość
Powiadają ludzie że, Iarka i Irka połączyła platforma obiboków , inaczej PO . Ale jaja ! Niech żyje PIS.