Nie możemy dłużej czekać , każdy kolejny miesiąc rządów Ireneusza P i jego niemej rady przybliża DO ZAGŁADY ekonomicznej i społecznej miasta. A miała być taka FETA na jubileusz. To my wierząc w obiecanki cacanki wybraliśmy takiego burmistrza i taką radę. Teraz mówimy STOP nieprzemyślanym a nawet szkodliwym decyzjom Burmistrza. Mieszkańcy Ornety nie jesteśmy jeszcze ” UBEZWŁASNOWOLNIENI” podnieśmy cztery litery i zróbmy coś dla ratowania naszego miasta. Dosyć mówmy arogancji , buty i kłamstwom Burmistrza. Przestańmy bać się, nie może nas strach paraliżować ,połączmy swoje siły i zacznijmy działać z myślą o koniecznych zmianach w tym mieście. Pozwoliliśmy Ireneuszowi ( bez kontroli Rady Miejskiej) działać po omacku, tyle szkód ile wyrządził temu społeczeństwu to już wystarczy To co jest w obwieszczeniu to tylko słabo widoczny wierzchołek góry przewinień. ślepy widzi że każda sprawa która wypływa jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa z pominięciem społeczeństwa. Rada niema , urzędnicy bez entuzjastycznego podejście do pracy, a wszyscy mało zainteresowani jakąkolwiek współpracą , bo mogą się narazić i popaść w niełaski wodza. Jak długo można się bać takiej władzy , jak długo można żyć w strachu i bać się własnego cienia????

A pieniądze na nieprzemyślane decyzje burmistrza i jego ekipy z kasy ratusza wypływają.