Zenon napisał:
To jest tylko twoje zdanie dla mnie nic w Ornecie sie nie dzieje a Pan Uzar powinien zajac sie uczeniem dzieci bo za to bierze pieniądze jak tak dalej będzie to nie będzie kogo uczyć dzisiaj aby dostać się na dobrą uczelnię trzeba zmian w naszych orneckich szkołach . Poczekamy na protokół to zobaczymy jak kontrolerzy NIk ocenia to co sie w naszym mieście dzieje i jak wygląda dynamika naszego burmistrza.
"W Ornecie nic się nie dzieje" - to jest dopiero ciekawe stwierdzenie. Tymczasem w porównaniu z marazmem panujacym za poprzednich burmistrzów zmieniło się i to bardzo dużo. Przykładowo w końcu coś się dzieje z dawną jednostką - jakoś wcześniej nikt nie potrafił z tym coś zrobić, targowica itd. - i to oznacza że nic się nie dzieje? Bielmem oko waćpanu zarosło.
Jeżeli wiecie co robić aby w Ornecie coś się działo to dlaczego milczycie? Odnoszę wrażenie że jedyna przejawy istnienia tzw. opozycji to czekanie na ewentualne błędy burmistrza, teraz bedzie czekanie na protokół NIK. A gdzie jakieś konstruktywne postulaty?
No i co zrobicie gdy nic nadzwyczajnego protokół pokontrolny nie pokaże? Jestem niezmiernie ciekawy co wtedy - tzw. ornecka opozycjo.