Szkoła w Bażynach oferuje - Strona 3 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 19:30 #21

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość

gość2 napisał: Czy akceptowalne jest przesłuchiwanie dzieci przez policję w szkole bez obecności rodzica?
W szkole w Bazynach jet to normalna praktyka. Dyrektorka wzywa policję jak ma problemy z zapanowaniem nad uczniem. Według mnie to nieakceptowalne, to łamanie prawa i wypaczanie psychiki dziecka. Takie praktyki w szkole w Bażynach są normą. Malo tego, systematycznie dzieci ze złym zachowaniem występują na apelach szkolnych, gdzie są poniżane przed całą szkołą. To jest mobbing w czystej postaci. Takie metody postepowania utrwalają się w psychice dziecka i takie zachowania są przekazywane dalej w życiu dorosłym.


Z tą policją w bażynach to się zgadza. Taką politykę wprowadziła była pani dyrektor i dzieci słusznie czuły się zastraszane. Czy to miał być dom poprawczy ? Gdzie było kuratorium ? Gdzie był urząd gminy ? Moja córka uczęszcza teraz w gimnazjum i nie ma żadnej policji.

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 21:48 #22

  • ewa
  • ewa Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 21

Gość napisał: Z tą policją w bażynach to się zgadza. Taką politykę wprowadziła była pani dyrektor i dzieci słusznie czuły się zastraszane. Czy to miał być dom poprawczy ? Gdzie było kuratorium ? Gdzie był urząd gminy ? Moja córka uczęszcza teraz w gimnazjum i nie ma żadnej policji.


Obecność policji to nie wina pani Ring ani tym bardzie nowej dyrektorki. Sami uczniowie wymusili tak radykalne środki. Zamysł był bardzo prosty a mianowicie że sam fakt pojawienia się funkcjonariusza w mundurze wpłynie pozytywnie na zachowanie dzieci. Czy tak się stało to już inna sprawa. Dodam jeszcze do mojego poprzedniego postu że rada rodziców wspólnie z nauczycielami opracowała system kar i nagród mający poprawić zdyscyplinowanie uczniów sprawiających notoryczne trudności. Był nawet pomysł by rodzic takiego ucznia brał z nim udział w apelu na którym jest czytana lista osób z niedobrym zachowaniem. Niestety, rodzice nie są zainteresowani taką współpracą. Pisanie że to dyrektorka wprowadziła system kar jest oczywistym nonsensem. Inicjatywa wyszła od samych rodziców. Że nie wszyscy rodzice interesują się sprawami szkoły, to już inny problem. Ktoś piszący takie bzdury po prostu usiłuje zaklinać rzeczywistość. Wprowadzone kary dla uczniów to np. umycie łazienki.

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 21:57 #23

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość

gość2 napisał: Zastanawiałam się nad oddaniem dziecka do szkoły w bażynach.
Niestety nie zrobię tego.Informacje od rodziców porażają.
Zadam pytanie ogólne na forum:
Czy akceptowalne jest przesłuchiwanie dzieci przez policję w szkole bez obecności rodzica?
W szkole w Bazynach jet to normalna praktyka. Dyrektorka wzywa policję jak ma problemy z zapanowaniem nad uczniem. Według mnie to nieakceptowalne, to łamanie prawa i wypaczanie psychiki dziecka. Takie praktyki w szkole w Bażynach są normą. Malo tego, systematycznie dzieci ze złym zachowaniem występują na apelach szkolnych, gdzie są poniżane przed całą szkołą. To jest mobbing w czystej postaci. Takie metody postepowania utrwalają się w psychice dziecka i takie zachowania są przekazywane dalej w życiu dorosłym. .

Do forumowiczów - mówcie o tym głośno i wszędzie. Takie praktyki trzeba ukrucić.
Szkola która za patrona ma Jana Pawla II nie może działać akceptując takie praktyki. Do rodziców nie bądźcie bierni, to wy macie wpływ na wybór dyrektora szkoły. Liczy sie tylko dobro waszego dziecka.


:shock: Tego nie wiedziałam!!
REKLAMA

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 22:00 #24

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
Ludzie jak czytam te przechwałki o SP w Bażynach to śmiać mi się chce !!! Przecież tam n-el ma wakacje 12 miesięcy w roku !!! Nie piszcie o jakości w szkole bo nigdy tam jej nie było i nie będzie . Jak znajdzie się jakaś jednostka /nauczyciel/wybitna ,która chce coś robić to dostaje w czapę bo przecież trza równać do pozostałych ciamciaramć.

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 22:05 #25

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość

Gość napisał:

Gość napisał: Mam co prawda zaledwie roczne dziecko ale o ile szkola w Bazynach "przetrwa" to na 100% je tam wysle. Mieszkam w Ornecie ale jestem gotowa dowozic i odwozic syna do szkoly codziennie. Wlasnie dlatego ze klasy sa tak malo liczne!! Sama bylam nauczycielka zarowno w szkole wiejskiej i miejskiej wiec mialam mozliwosc prownania.


:lol: :lol: :lol: z miasta wozić na wieś :lol: :lol: głupota sięga zenitu potem w gimnazjum takie dziecko nie daje sobie rady

Moglbys/moglabys wyrazic sie jasniej?? Twoje zdanie niczego nie wnosi, ciezko stwierdzic o co Ci chodzi!!

W szkolach wiejskich ze wzgledu na to ze klasy sa malo liczne latwiej jest prowadzic lekcje, do kazdego ucznia mozna podejsc indywidualnie i kazdemu z osobna wytlumaczyc temat a co wazne utrzymac dyscypline, w odroznieniu od klas w ktorych jest uczniow 30!! Program nauczania jest taki sam we wszystkich szkolach dlatego nie rozumiem dlaczego uczen ze wsi mialby nie dac sobie rady w gimnazjum :roll:

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 22:50 #26

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość

observer napisał: Ludzie jak czytam te przechwałki o SP w Bażynach to śmiać mi się chce !!! Przecież tam n-el ma wakacje 12 miesięcy w roku !!! Nie piszcie o jakości w szkole bo nigdy tam jej nie było i nie będzie . Jak znajdzie się jakaś jednostka /nauczyciel/wybitna ,która chce coś robić to dostaje w czapę bo przecież trza równać do pozostałych ciamciaramć.


racja poziom tragiczny był jest i będzie dlatego że zazwyczaj uczą nauczyciele którzy nie dostali roboty w mieście bo byli za ciency

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 23:44 #27

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
ale przeżywacie jak żaba okres mingajny i bażyny są do zamknięcia rada starszych już dawno wydała wyrok tylko patrzeć jak będzie cichy przetarg na budynki po szkołach po wakacjach

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/12 23:46 #28

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
"Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość"

Od czasu gdy pracuje nowa pani dyrektor widać systematyczną poprawę w funkcjonowaniu naszej placówki oświatowej. Myślę że poziomem nauczania nie odbiega od miejskich podstawówek, a wręcz je przewyższa. Nie damy zamknąć naszej szkoły w czym zapewne nam pomoże nasz radny, który szkołę "wybudował"

Taaak... I oczywiście wolno Pani mieć swoje zdanie na temat funkcjonowania szkoły w Bażynach, ale proszę szanować zdanie innych. Cytuje Pani Schoppenhauera i chyba nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo on pasuje do całej sytuacji. Czyż to bowiem Pani nie ośmiesza prawdy o tym kto zbudował poziom nauczania i spowodował, że jest uważana za jedną z lepszych szkół podstawowych, czyż to nie to wzbudziło oporu wobec tej prawdy, a obecny skutek traktuje się jak oczywistość??? Myślę, że nie przeceniam Pani zdolności intelektualnych, ale proszę chociaż spróbować zastanowić się nad oczywistymi faktami. Jak słusznie zauważa jeden z gości tego forum cyt. (zachowując pisownię oryginalną) "Nowa pani p.o. dyrektor nie zrealizowała dla dzieci żadnych imprez wyjazdowych, mało tego w poprzednich latach, w szkole miały miejsce przedstawienia teatralne, organizowane były wyjazdy na lodowisko,basen, teatru, jeżdziły wszystkie dzieci, a teraz nic, zero, null. Pytam, czy na tym polega nowa jakość nauczania w szkole? Dziś jakość nauczania jest dokładnie taka sama jak przez ostatnie 10 lat - Pani dyrektor spija śmietankę z pracy lat poprzednich". Koniec cytatu.
Proszę sprawdzić także wpływy z poprzednich balów charytatywnych, frekwencję i jakość gości, a następnie przeznaczenie zebranych środków z tym ostatnim, a otrzyma Pani nieco inny obraz, niż ten jaki chce widzieć. Wiem jednak, że to trudne, z prostej przyczyny-w takich srodowiskach, jak Bażyny więcej jest partykularnych interesów i najczystszego kumoterstwa niż dobrej woli i obiektywizmu.
Rozumiem, że kogoś lubi się bardziej, kogoś mniej, jednak nie wolno tym mniej lubianym wyrządzać krzywdy, nie wolno umniejszać ich dokonań... więcej szacunku i tolerancji!

Re: Szkoła w Bażynach oferuje 2011/02/13 12:04 #29

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
Czy to prawda że Burmistrz Popiel zamierza zamknąć szkołę w Bażynach w tym roku ? Jeśli tak to z premedytacją ukrywał swoje zamiary przed wyborcami. Radny Ferenc namawiając do głosowana na Pana Popiela także nic nie wspominał że wygrana Pana Popiela oznacza koniec szkoły w Bażynach. Straszył za to wyborców co to nie będzie jak wygra Pan Jaroń. A Pan Jaroń nigdy w życiu nie pozwolił by na zamknięcie szkoły która jest ważnym ośrodkiem życia kulturalnego na wsi. Równie dobrze może Pan Popiel z Panem Ferencem zamknąć MDK z którego mieszkańcy wsi praktycznie nie korzystają. Ciekawe jak Pan Ferenc wytłumaczy się przed ludźmi którzy mu ponownie zaufali nie znając prawdziwych zamiarów klubu "nauczycieli". Politycznie doświadczony wieloletni miejscowy radny dobrze wie czego nie powiedzieć wyborcom. Zapewne zapomniał. Myślę że te same odczucia mają mieszkańcy Mingajn u których przed wyborami był Pan Popiel na spotkaniu agitacyjnym. Ktoś tu "wieśniaków" robi w bambuko zapominając że to oświata jest podstawą potęgi narodów na której nie można oszczędzać w tak prymitywny sposób jak zamykając niewygodne szkoły.

Re: Szkoła w Bażynach - ostatni rozdział 2011/02/13 13:30 #30

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
Po co sołtys z Ołtuszewskim zwolnili "wzorową" panią dyrektor. Rozwiązując jeden problem momentalnie stworzyli następne. Zobaczcie jaka jest teraz sytuacja w szkole. Grupa nauczycieli skupiona wokół byłej dyrektorki tylko czyha na potknięcie pani Lidi. Ostentacyjnie nie włączają się w żadne działania. Ludzie z wyższym wykształceniem zachowują się jak obrażone dzieci. Co prawda byli pewni gdy Ołtuszewski odpadł już w I turze że sytuacja szybko powróci do normy i dawny dwór odzyska należne mu miejsce a Pani Ring powróci na zasłużony stołek. Gdy tak się nie stało wyznają zasadę że im gorzej tym lepiej. Cykliczne intrygi wpisane w co tygodniowy rozkład zajęć są sposobem na przetrwanie szkoły - myśli sobie grupka. Jeśli takich mamy pedagogów to może i lepiej że szkołę w Bażynach zamkną. Jest jeszcze czas na zmianę koloru nowego sztandaru, proponuje czarny i duży złoty haftowany napis TO JUŻ JEST KONIEC NIE MA JUŻ NIC ROK 2011.

Ironią losu jest że historia nowej szkoły w Bażynach rozpoczeła i kończy się w czasie nieustającej kadencji wybitnego miejscowego radnego. Na pewno znajdzie on praktyczne zastosowanie dla budynku po szkole. Mrzonki Pana Popiela o możliwości przejęcia szkoły przez stowarzyszenie to kolejny kit i próba zdjęcia z siebie odpowiedzialności. Nawet jeśli jakieś stowarzyszenie przejmie szkołę to w przeciągu góra 2 lat sprawa upadnie z hukiem. Ciekawym też jest gdzie Pan Popiel zamierza upchnąć dzieci ze zlikwidowanych szkół w Bażynach i Mingajnach ( ponad 100 uczniów )