Gość napisał: Co może dyrektor w szkole? WIELKIE NIC. Nie może nawet miernego belfra zastąpić dobrym nauczycielem z powołaniem. Zwolnić nauczyciela to niemożliwa sprawa. Dlatego mamy tak niski poziom nauczania. Jedyny sposób to likwidacja szkoły.
Wynalazek znany jako karta nauczyciela krępuje dyrekcje szkół w najbardziej żywotnych i kluczowych kwestiach takich jak wybór najlepszych nauczycieli, poziom ich wynagrodzeń, czas i sposób organizacji pracy w szkole. Karta nauczyciela to chory i niesprawiedliwy system. Czas skończyć z przywilejami górników, mundurowych i nauczycieli. Może Pan Popiel zrobi z tym porządek.