Zaczyna się coś klarować.
Albert najpierw piszesz w poście 52 , powołując się na „Dominium….” jako wyrocznię, że o wiatrakach się nie mówi na terenie Warmii. Natomiast w poście nr 60 piszesz , że wiatraków było kilkanaście. Rozumiem , że opierasz się już na innych źródłach? Konsekwencja twojej sugestii.
Moim zdaniem, na Warmii powinno być chociaż kilka wiatraków z racji tego , że chociażby sporo przybyło tu osadników holenderskich. Wiatraki mogły służyć jako napęd do pomp osuszających teren.
Intrygujący jest napis pod symbolem na mapie z 1805 (na którą się powołujemy). W dosłownym tłumaczeniu nic on nie znaczy (według słownika niemiecko polskiego). Dlatego poprosiłem cię o wyjaśnienie co znaczy cały zapis.
No ale jak piszesz , że wiatrak stoi jak byk….to wtedy nie musimy się martwić , którędy doprowadzona była woda do obiektu. Bo staje się one bez przedmiotowa w dyskusji.
Dzięki za poprawkę nazwiska autora „Dominium” .Czasami w sieci są pomyłki. Wolałem się upewnić.