Orneta na planach filmowych - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 11:33 #1

Jakież było moje zdziwienie kiedy ok 8 lat temu mój kolega aktor Antoni Pawlicki odwiedził mnie w Jerzwałdzie i opowiedział o tym jak kręcą w Ornecie film "Papusza"
Przypomniałem sobie wczoraj o tym fakcie i okazuje się, że Orneta nader często gości u siebie filmowców.
Plenery tego urokliwego miasteczka jak i jego okolic upodobali sobie tacy reżyserzy jak:

Andrzej Chiczewski film "Blizny"
Julian Dziedzina serial " Dziewczyna z Mazur"
Joanna Kos - Krauze i Krzysztof Krauze film "Papusza"
Anne Fontaine film "Niewinne"
Wojciech Smarzowski film "Róża"
Wojciech Adamczyk serial "Siła wyzsza"
Jan Jakub Kolski film "Wenecja"

"Na temat Ornety stanowiącej plenery dzieła Barbary Sass wypowiadał się dla „Polski na filmowo” Jan Jakub Kolski, który tak wspomina to urokliwe miasteczko:

- Kiedy ją zobaczyłem to mnie po prostu olśniło. Nie sądziłem, że takie miejsca są na świecie. Trochę przypomina francuskie Carcassonne ze „wspinającymi się” starymi budynkami. Mimo to pewnie miasto nie jest tłumnie odwiedzane przez turystów. A szkoda, bo to niezwykłe miejsce, położone prawie pod naszą wschodnią granicą. Prawdę mówiąc nie sądziłem, że tam kiedyś zrobię film. Producent też nie był zachwycony tym, aby ekipa jeździła tak daleko, ale tak nas zauroczyło to miejsce, że nie było odwrotu. To w ogóle wydaje się być nowy kompletnie nietknięty turystycznie rejon: Orneta, Jegławki, Chwalęcin. A przecież naprawdę wart poznania."

zapraszam do dyskusji.

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 12:01 #2

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 13:39 #3


Andrzej Chiczewski film "Blizny"
Julian Dziedzina serial " Dziewczyna z Mazur"
Joanna Kos - Krauze i Krzysztof Krauze film "Papusza"
Anne Fontaine film "Niewinne"
Wojciech Smarzowski film "Róża"
Wojciech Adamczyk serial "Siła wyzsza"
Jan Jakub Kolski film "Wenecja"
.

Jedyny pozytywny obraz Ornety jest ukazany w serialu Dziewczyna z Mazur kręconym jeszcze za komuny. W całym serialu Orneta gra w pierwszym i ostatnim odcinku, łącznie może 3 minuty. Drugim takim przykładem jest Chrześniak. Wenecja to głównie Chwalęcin, Ornetę widać kilkanaście sekund. Siła wyższa to Krosno koło Ornety. Niewinne tak samo. Róża to także tylko minutowy epizod na Zamkowej, kręcony dlatego że miejsce przypominało zniszczone powojenne klimaty. W Papuszy Ornety nie można rozpoznać.

Wszystkie sceny z Ornetą można obejrzeć przez kwadrans.

www.youtube.com/channel/UCqg4SM06B2YzMJQ9VgJcqOg
Prawda? Nie ma takiej.
REKLAMA

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 21:21 #4

Jakbyś nie deprecjonował faktów - Orneta nie przez przypadek budzi bardzo ciepłe uczucia, nie tylko u filmowców. Ale my o filmach. Może rzeczywiście wszystkie sceny można ująć w ramy kwadransa, ale ekipy filmowe przebywały w naszym mieście zdecydowanie dłużej. Ich pobyt zmieniał miasto. Stawało sie centrum kulturalnym. Można było spotkać na ulicy, w restauracji. sklepie gwiazdy naszego filmu,jak sąsiadów. Ile jest miasteczek, które mogą się czymś takim pochwalić?.Wszyscy mówili wówczas tylko o jednym - o kręconym filmie. Wielu ornecian ma bardzo ciekawe wspomnienia z tym związane. Ja również. Gdy kręcili ,,Chrześniaka" przypadkiem poznałem w kawiarni ,,Gotycka" jednego z aststentów reżysera. Jako że w tym czasie prowadziłem bardzo rozrywkowy styl życia, a mój nowy kolega również należał do grona słąwiącego Bachusa połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. On zajmował się statystami. Był tzw ,,naganiaczem". Jako że znałem orneckie środowisko od poszewki zostałem asystentem asystenta. Nawet spisaliśmy na kolanie jakąś śmieszną umowę. Przestała być śmieszna jak mi wypłacili solidną sumkę z mobilnej filmowej kasy. Prócz tego mój ,,szef" dysponował otwartym funduszem reprezentacyjnym, z którego, bez fałszywej skromności czerpaliśmy hojnie. Nasze ,,biuro werbunkowe" mieściło sie we wspomnianej kawiarni, lubo też w restauracji ,,Hotelowa". Po zamknięciu lokalu przenosiliśmy się na górę, albo wybieraliśmy się taryfą do Gdańska. To byly bardzo intensywne dwa tygodnie.

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 21:30 #5

Fajne wspomnienia

U nas w Jerzwaldzie niedawno tez mielismy plan filmowy

"Chopin. Nie boje sie ciemności"
kultura.onet.pl/wiadomosci/chopin-nie-bo...jedna-muzyka/h5d1vgn

Wkrotce premiera

No i miałem okazje pokazać sie w tym filmie kilka razy
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 22:38 #6

Jakbyś nie deprecjonował faktów - Orneta nie przez przypadek budzi bardzo ciepłe uczucia, nie tylko u filmowców. Ale my o filmach. Może rzeczywiście wszystkie sceny można ująć w ramy kwadransa, ale ekipy filmowe przebywały w naszym mieście zdecydowanie dłużej. Ich pobyt zmieniał miasto. .

Mój post był o końcowych efektach

Wszyscy mówili wówczas tylko o jednym - o kręconym filmie. Wielu ornecian ma bardzo ciekawe wspomnienia z tym związane. Ja również. .

Zgadza się, tak było za każdym razem. Np podczas kręcenia Wenecji Kolski często gościł w Bażynach.


Prócz tego mój ,,szef" dysponował otwartym funduszem reprezentacyjnym, z którego, bez fałszywej skromności czerpaliśmy hojnie. Nasze ,,biuro werbunkowe" mieściło sie we wspomnianej kawiarni, lubo też w restauracji ,,Hotelowa". Po zamknięciu lokalu przenosiliśmy się na górę, albo wybieraliśmy się taryfą do Gdańska. To byly bardzo intensywne dwa tygodnie.

Jestem pod wrażeniem Ta opowieść to gotowy materiał na film o robieniu filmu.
Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:

Orneta na planach filmowych 2022/03/23 23:40 #7

  • real
  • real Avatar

Nasze ,,biuro werbunkowe" mieściło sie we wspomnianej kawiarni, lubo też w restauracji ,,Hotelowa".

Szkoda że nie w topowym orneckim lokalu "Mordownia" :)

Orneta na planach filmowych 2022/03/24 00:04 #8

  • Anonim
  • Anonim Avatar
Kilka scen w Krośnie nakręcono do filmu Sprawiedliwy

Orneta na planach filmowych 2022/03/24 09:07 #9

  • Anonim
  • Anonim Avatar

Jakbyś nie deprecjonował faktów - Orneta nie przez przypadek budzi bardzo ciepłe uczucia, nie tylko u filmowców. Ale my o filmach. Może rzeczywiście wszystkie sceny można ująć w ramy kwadransa, ale ekipy filmowe przebywały w naszym mieście zdecydowanie dłużej. Ich pobyt zmieniał miasto. Stawało sie centrum kulturalnym. Można było spotkać na ulicy, w restauracji. sklepie gwiazdy naszego filmu,jak sąsiadów. Ile jest miasteczek, które mogą się czymś takim pochwalić?.Wszyscy mówili wówczas tylko o jednym - o kręconym filmie. Wielu ornecian ma bardzo ciekawe wspomnienia z tym związane. Ja również. Gdy kręcili ,,Chrześniaka" przypadkiem poznałem w kawiarni ,,Gotycka" jednego z aststentów reżysera. Jako że w tym czasie prowadziłem bardzo rozrywkowy styl życia, a mój nowy kolega również należał do grona słąwiącego Bachusa połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. On zajmował się statystami. Był tzw ,,naganiaczem". Jako że znałem orneckie środowisko od poszewki zostałem asystentem asystenta. Nawet spisaliśmy na kolanie jakąś śmieszną umowę. Przestała być śmieszna jak mi wypłacili solidną sumkę z mobilnej filmowej kasy. Prócz tego mój ,,szef" dysponował otwartym funduszem reprezentacyjnym, z którego, bez fałszywej skromności czerpaliśmy hojnie. Nasze ,,biuro werbunkowe" mieściło sie we wspomnianej kawiarni, lubo też w restauracji ,,Hotelowa". Po zamknięciu lokalu przenosiliśmy się na górę, albo wybieraliśmy się taryfą do Gdańska. To byly bardzo intensywne dwa tygodnie.

Jakie to były kwoty w odniesieniu np do ceny butelki piwa Specjal?
  • Strona:
  • 1