Hm,myślę że Orneta dała sie poznac nad morzem. Choćby poprzez wystawę 60 lat PLO na której było mijesce dla ms."Orneta" (oglądali ja decydencji z trójmiasta, elita żeglugi wielkiej i kapitanowie statków - ambasadorzy Polski poza jej granicami) i nie tylko), to że Orneta znana jest we wszytskich portach morza sródziemnego, to że ludzie w mundurach z 29plm (dla słabszych 29 pułk lotnicywa mysliwskiego 1952-1968) zawsze nazywali się "orneciakami" i byli jednymi z najlepiej wyszkolonych pilotów, to że Orneta miała własną monetę , to , że tysiące turystów słucha muzyki organowej w katedrze oliwskiej płynącej z organów wykonanych właśnie w Ornecie, to że piwo orneckie było chwalone przez samego Papieża, to ,że mielismy własny przemysł "motoryzacyjny " znany za granicą (Iran, Irak, Czechosłwacja), to, że mamy największy zespół kamieniczej ocalałych z pożogi wojennej, to, ze parę lat temu Orneta znana była jako potęga w sporcie (na olimpiadzie też), ....mało!! Moim skromnym zdaniem, narzekacze z ostatnich postów niszczą ten obraz poprzez narzekanie, biadolenie, złośliwości...bo tak najłatwiej gadać i nic nie robić. Jak się mylę to czekam na przykłady.
I jeszcze RAZ PODKRESLAM , nie wszyscy na tym portalu należą do grupy "narzekaczy" . Robią dużo i nie zawsze są widoczni.