Tunel pod starym miastem - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Tunel pod starym miastem 2010/12/27 20:05 #1

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
Tunel łączył budynki ratusza, kościoła i zamku biskupiego. Wejście do tunelu prawdopodobnie w piwnicach ratusza. Tunel zasypany w latach 50.

Re: Tunel pod starym miastem 2010/12/27 21:02 #2

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar Autor
  • Gość
Nieprawda.Jeszcze w latach 70-tych w skarpie koło,,Jedynki" było nie zasypane wejście.Wiem bo wchodziłem 8-) ) .
Skoro tunel łączył ratusz, kościół i zamek to wejście nie mogło być tylko w ratuszu.

Re: Tunel pod starym miastem 2010/12/29 18:49 #3

  • Robert1
  • Robert1 Avatar
  • Wylogowany
  • Młody stażem
  • Posty: 31
  • Otrzymane podziękowania: 0
Podobno był również tunel biegnący pod rzeką i wychodzący w lesie gdzieś w okolicy leśniczówki.
REKLAMA

Orneckie lochy 2013/01/22 20:39 #4

  • Aszok
  • Aszok Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 41
To chyba najbardziej kontrowersyjny temat dotyczący Ornety.
Do dziś pluję sobie w brodę, że kiedyś mogłem wejść do tych lochów i nie zrobiłem tego.
Chciałbym dołożyć jeszcze jeden epizod do tego enigmatycznego zagadnienia..
Otóż jakieś 10 lat temu około 70-100 m od prawej krawędzi budynku szkoły (zamku) na skarpie pod chlewikami samoczynnie odkryło się wejście do jakiegoś lochu. Informacja pochodzi od wiarygodnego świadka - właściciela działki za wspomnianym chlewikiem.
On sam bał się tam wchodzić, nie wie, czy ktoś próbował to robić.
Wejście do lochu zamurowali podobno pracownicy PGM.
Ja o tym dowiedziałem się niestety po roku, podczas wakacji.

Orneckie lochy 2013/01/22 21:04 #5

  • ewa
  • ewa Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 678
  • Otrzymane podziękowania: 21
Rewelacja z tymi lochami. Ja słyszałam o korytarzu łączącym ratusz z kościołem i być może byłym zamkiem

Orneckie lochy 2013/01/22 22:07 #6

  • Aszok
  • Aszok Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 41
Są tacy, którzy wierzą, że istnieją (istniały) lochy pod rzeką, ale to wierutna bzdura.
Nie było w tamtych czasach takich możliwości technicznych.

Orneckie lochy 2013/01/22 22:28 #7

  • Robcio
  • Robcio Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty głos
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 12
Hm, czy technologicznie nie wykonanalne? Wykonalen, bo sporo jest przykładów w budownictie sredniowiecza.
Pytanie tylko czy była taka potrzeba wybudowania tunelu. Jedynym celem byłaby droga ewakuacji podczas oblężenia.
Inwestycja droga aczkolwiek wykonalna.
Różnica poziomów między dzidzińcem a lustrem rzeki to około 10 m. Odjąć głębość piwnic , jakieś 3 metry, zostaje to wyrycia 7 metrów pod ukosem...oraz ileś metrów pod rzeką.
Rzekę na czas budowy zawsze można było skierować starą fosą koło bramy Górnej dalej stawem dolnym do rzeki.
A czy ktoś się zastanawiał dlaczego po prawej stronie ulicy młynarskiej były dwa kanały młyńskie? hm, aż dwa....
To takie moje sugestie. :evil:

Orneckie lochy 2013/01/22 22:59 #8

  • jaku
  • jaku Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 26
Było jeszcze wejście do piwnic w budynku byłej hurtowni od strony ul . olsztyńskiej ( pod taką małą rampą są zamurowane drzwi) . po przejściu wąskiego korytarza jest duże pomieszczenie ( klimat kawiarni gotycka ) i z tego miejsca prowadzi następny korytarz ponoć do centrum (byłem tylko w tym pomieszczeniu i widziałem korytarz ale nigdy go nie eksplorowałem. :( Może ktoś wie coś więcej :)

Orneckie lochy 2013/01/23 10:41 #9

  • Aszok
  • Aszok Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 41
A propos dwóch kanałów młyńskich.
Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.
Młyn był duży, być może były w nim dwie turbiny. Może pracowały na zmianę. Druga mogła być rezerwowa - np. na czas remontu, lub konserwacji.

Orneckie lochy 2013/01/23 14:14 #10

  • Robcio
  • Robcio Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty głos
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 12
Przekonuje mnie argument kanału rezerwowego na czas konserwacji czy remontu.
Jednakże wydatek wody (przepływ) w tych dwóch kanałach nie zwiekszał ilości wody w głównym kanale młyńskim. Ze względu na stały przekrój tegoż kanału i stałą róznicę poziomów wody między wylotem pod ul młynarską a poziomem wypływu wody na koło młyńskie.
Przy pracy dwóch kół młyńskich (zakładam , ze był czas gdzie pracowały dwa mniejsze młyny) kanał młyński z duzym zapasem zapewniał wydatek wody.
O ile wiem to była zamontowana tylko jedna turbina napędzajaca prądncę do wytwarzania energi elektrycznej na potrzeby głównego młyna.
To też moje dumania. :evil:
Nie znam się na dobrze na hydrotechnice więc proszę o poprawki do moich sugestii..