Wracam do wątku lochów. Są miasta, które potrafią wykorzystać posiadane walory, również w Polsce. Sandomierz, na ten przykład ze swoich lochów pod starówką uczynił nie lada atrakcję turystyczną.
Zastanawiam się, czy są jakieś szanse, by chociaż spróbować, czy cokolwiek z tymi lochami da się zrobić.
Pomieszczenia w których obecnie znajduje się kawiarnia ,,Gotycka" przez stulecia stały puste.
Może współcześni włodarze miasta spróbują poszukać jakiegoś innego rozwiązania, krom pójścia na łatwiznę i zamurowania dziury. Okazja ku temu sama się stworzyła - wszak nasz piękny gród obchodzi swe sędziwe urodziny.