St. Andreasberg - Wzgórze Świętego Andrzeja - Strona 2 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

St. Andreasberg - Wzgórze Świętego Andrzeja 2013/03/07 21:22 #11

  • Jaś
  • Jaś Avatar
  • Gość
Z tego co wiem to żyli długo, a domek to w Ciechocinku powstał

St. Andreasberg - Wzgórze Świętego Andrzeja 2014/01/01 18:54 #12

  • wzgórze św.Andrzeja
  • wzgórze św.Andrzeja Avatar
  • Gość
To jest prawda , opowiadał mi kiedyś śp.Franciszek Chruściel, że kościół św.Andrzeja został rozebrany i cegły zostały zawiezione na odbudowę Warszawy.

St. Andreasberg - Wzgórze Świętego Andrzeja 2014/01/01 22:06 #13

  • Aszok
  • Aszok Avatar
  • Wylogowany
  • Sekcja historyczna
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 41
Warszawę odbudowywano ze starych cegieł odzyskanych z rozbiórki w latach czterdziestych i pięćdziesiątych.
Kościół przestał istnieć pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy polskie cegielnie i cementownie były już w stanie sprostać zapotrzebowaniu, więc hipoteza, że cegły pojechały do Warszawy jest mocno naciągana.
REKLAMA

St. Andreasberg - Wzgórze Świętego Andrzeja 2014/01/03 23:54 #14

  • st.sierż.
  • st.sierż. Avatar
  • Gość
Kościół zdewastowany i poważnie uszkodzony, ale przy odrobinie dobrych chęci można go było odbudować.
Wygrały względy nie mające nic wsplólnego z walką z religią.Przy wysokich stanach osobowych jednostki potrzebny był duży plac apelowy.Oczywistym rozwiązaniem było wykorzystanie placu w centrum kompleksu koszarowego.Rozwiązanie nasunęło się samo.Oczywiście Stolica w tamtym czasie nie potrzebowała materiałów budowlanych z odzysku.To już były czasy wielkiej płyty.Większość cegieł i inych materiałów pozostałych z rozbiórki nadal znajduje się w Ornecie.Tak to nie pomyłka.A ludzie którzy byli zatrudnieni przy rozbiórce albo dożyła sędziwego wieku albo żyje nadal.I nikogo piorun z jasnego nieba nie dosięgnął.