Kontrofensywa niemiecka operacja „Tarnkappe” widziana od strony prl - owskiej propagandy. KAZIMIERZ SOBCZAK
W wyniku szybkiego posuwania się jednostek 2 Frontu Białoruskiego w kierunku Elbląga, a 3 Frontu Białoruskiego w kierunku Królewca, 4 armia niemiecka, znajdująca się na pozycjach obronnych między Nowogrodem a Łomżą oraz w rejonie Gąbina, została dwustronnie głęboko oskrzydlona. W związku z ogólnym pogorszeniem się położenia strategiczno-operacyjnego w Prusach Wschodnich gen.Reinhardt 22 stycznia wycofuje 4 armię z linii Gąbin — Augustów — Łomża do rejonu Bartoszyce — Lidzbark — Dobre Miasto.
Dowództwo niemieckie oceniło wytworzoną sytuację jako nadającą się do wykonania silnego przeciwuderzenia w kierunku zachodnim, przerwania znajdującego się jeszcze w ruchu radzieckiego frontu okrążania i połączenia się na lewym brzegu Wisły z głównymi siłami 2 armii polowej gen. Weissa. W związku z tym gen. Hossbach otrzymał rozkaz, aby przygotował siły 4 armii polowej oraz rozbitków 3 armii pancernej i wykonał przeciwuderzenie w kierunku Orneta — Elbląg. W tym celu rozpoczął on koncentrację swoich sił, dążąc do utworzenia z nich szyku bojowego przypominającego kohortę rzymską. Miał to być duży czworobok, na przodzie którego uderzać miały najmniej wykrwawione jednostki, zabezpieczone ze skrzydeł i z tylu przez oddziały pancerne. 6 korpus armijny pod dowództwem gen. piechoty H. Grossmanna wysłany został do rejonu: Orneta — Dobre Miasto w celu wykonania głównego uderzenia na Elbląg. Jego prawe skrzydło osłaniać miał 26 korpus armijny (3 armia pancerna) pod dowództwem gen. piechoty G. Matzky’ego, który znad Pregoły przerzucony został w rejon Pieniężna. Południowe skrzydło 6 korpusu zabezpieczać miał znajdujący się na północ od Olsztyna 7 korpus. Ponadto w rejonie Biskupca przygotowywał się 20 korpus piechoty, a między Kętrzynem i Reszlem 41 korpus pancerny. Na zachodnim brzegu rzeki Łyny, na północ od Bartoszyc, grupowały się oddziały dywizji pancernej „Hermann Góring”.
Przeciwuderzenie wojsk niemieckich z lidzbarskiego rejonu umocnionego wykonane zostało 26 stycznia o godzinie 19,00. Rozpoczął je 6 korpus armijny siłami dwóch dywizji (131 i 170) w kierunku Rożnowo — Pasłęk. Do działań zaczepnych przeszły także dwie dywizje 26 korpusu, uderzając w kierunku Pieniężno — Młynary. 7 korpus niemiecki nie zdołał jednak przygotować się i rozpocząć w terminie planowanego kontrataku.
Początkowo Niemcom udało się uzyskać pewne sukcesy. Przełamali rozciągnięty szyk bojowy 48 armii radzieckiej i przesunęli się od 15 — 20 km na zachód. Do krwawych walk doszło między innymi o miejscowość Żardeniki, która kilka razy przechodziła z rąk do rąk. Do 28 stycznia jednostki 6 korpusu niemieckiego osiągnęły linię Rogajny — Piergozy.
W celu niedopuszczenia do dalszego przesuwania się wojsk niemieckich na zachód marszałek Rokossowski skierował dla wsparcia 48 armii gen. Gusiewa 8 korpus zmechanizowany z 5 armii pancernej oraz odwodowy 8 korpus pancerny gwardii. W wyniku tego przedsięwzięcia obrona radziecka została znacznie wzmocniona, a jednostki niemieckie do 31 stycznia odrzucono na podstawy wyjściowe i zmuszono do zajęcia obrony w zamkniętym już faktycznie kotle na
południe od Królewca w rejonie: Braniewo — Orneta — Lidzbark Warmiński — Bartoszyce.
Dowództwo niemieckie liczyło, ze potężne fortyfikacje umocnionego rejonu Lidzbarka Warmińskiego zdołają wstrzymać dalsze natarcie wojsk radzieckich. Wydane rozkazy dla oficerów i żołnierzy nakazywały utrzymać zajmowane pozycje za wszelką cenę, nie licząc się z żadnymi stratami.
Dowódca 3 Frontu Białoruskiego, gen. Czerniachowski, przystępując do likwidacji okrążonych wojsk niemieckich zdecydował w pierwszej kolejności uderzyć przeciwko zgrupowaniu lidzbarskiemu. Siły niemieckie w tym rejonie składały się głównie z jednostek 4 armii, która wykorzystała umocnienia obronne ciągnące się lukiem od wybrzeża Zalewu Wiślanego pod Fromborkiem poprzez Ornetę, Lidzbark Warmiński, Bartoszyce, Sępopol, Cyntę do Zalewu Wiślanego dla zorganizowania silnej obrony. W pasie tym Niemcy posiadali ponad 900 betonowych schronów bojowych. Na oddzielnych odcinkach liczba schronów bojowych na 1 km frontu wynosiła 15—16.
Dla wzmocnienia systemu obrony większe osiedla przekształcono w ośrodki i punkty oporu.
Skoncentrowanie na niewielkim obszarze znacznych sił i środków pozwoliło dowództwu niemieckiemu uzyskać większe od przeciętnego ich nasycenie na każdy kilometr frontu. Wymagało to od dowództwa radzieckiego należytego przygotowania i zabezpieczenia wojsk, które miały wziąć udział w likwidacji tego zgrupowania. Uderzenie jednostek 3 Frontu Białoruskiego przeciwko lidzbarskiemu zgrupowaniu niemieckiemu w lutym 1945 roku charakteryzowało się szczególnie zaciętymi bojami na podejściach do poszczególnych punktów, ośrodków i węzłów oporu znajdujących się w miejscowościach: Cynia — Iławka — Górowo Iławeckie — Pieniężno — Orneta i innych.
Pokonując silny opór ogniowy i łamiąc obronę niemiecką, jednostki radzieckie uderzając z północy i z południa stopniowo zmniejszały pierścień okrążenia i spychały jednostki nieprzyjaciela do wybrzeża Zalewu Wiślanego. W wyniku lutowych walk jednostki radzieckie posunęły się od 30 do 50 km, a teren zajmowany przez wojska niemieckie zmniejszył się do 40 km długości i 20 głębokości - 800 km2.
Ostatni etap działań bojowych przeciwko lidzbarskiemu zgrupowaniu niemieckiemu rozegrał się w rejonie autostrady z Królewca do Elbląga oraz na samym wybrzeżu, z którego wycofujące się niemieckie oddziały 4 armii polowej oraz ludność cywilna pospiesznie przeprawiały się na Mierzeję Wiślaną w celu dalszej ewakuacji przy pomocy okrętów wojennych i statków ratowniczych do Gdyni i Gdańska. 29 marca cały lidzbarski obszar operacyjny znajdował się w rękach wojsk radzieckich, a zgrupowanie niemieckie na południe od Królewca zostało zlikwidowane.