Wt30052017

Ostatnia aktualizacja09:40:41 PM

Font Size

Cpanel

Policja

Kradzionym boczkiem i kiełbasą chciał ugościć znajomych

Mandatem karnym dla mieszkańca Barczewa zakończyła się próba kradzieży kiełbasy i boczku z jednego ze sklepów w Ornecie. Ten fakt zauważyła czujna ekspedientka, która udaremniła kradzież i wezwała Policję. W minioną środę po godzinie 17.00 oficer dyżurny odebrał zgłoszenie o kradzieży w jednym z orneckich sklepów. Interweniujący policjanci wstępnie ustalili, że 31-latek próbował wynieść ze sklepu boczek i kiełbasę o wartości około 16 złotych. Mężczyzna skradzione rzeczy ukrył w torbie, co nie umknęło uwagi czujnej ekspedientki. Mieszkaniec Barczewa przyznał się do kradzieży. 31-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że chciał zorganizować dla znajomych grilla. Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w kwocie 500 złotych.

W Ornecie 30-latek został uderzony butelką w głowę.

Orneccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło przy jednym z lokali gastronomicznych w centrum miasta. Najprawdopodobniej pomiędzy dwoma mężczyznami doszło do awantury, w wyniku której 30-latek został uderzony butelką w głowę. Pokrzywdzony został przetransportowany do szpitala, gdzie została mu udzielona pomoc medyczna. Wczoraj nad ranem oficer dyżurny lidzbarskiej policji został telefonicznie poinformowany o zdarzeniu, do którego doszło przed jednym z lokali gastronomicznych w Ornecie. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, do pokrzywdzonego przed lokalem podszedł znany mu osobiście mężczyzna. Po krótkiej wymianie zdań napastnik miał uderzyć zgłaszającego butelką w głowę, powodując rozcięcie naskórka. Pokrzywdzony 30-latek poinformował policjantów, że nie wie dlaczego został zaatakowany, domyśla się jedynie, że mogło chodzić o byłą partnerkę. Mieszkaniec miasta został przetransportowany do szpitala, gdzie została udzielona mu pomoc medyczna. W chwili obecnej trwają czynności wyjaśniające przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

Tragiczny wypadek

Dzisiejszej nocy doszło do wypadku na trasie Klusajny - Bażyny w pobliżu miejscowości Bażyny. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, kierujący pojazdem osobowym marki Opel, 22-letni mieszkaniec gminy Orneta, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Z relacji kierowcy wynika, że został oślepiony przez jadący z przeciwka nieustalony pojazd i chcąc uniknąć zderzenia zjechał na pobocze. W wypadku zginął pasażer 32–letni mężczyzna. Kierowca w chwili zdarzenia był trzeźwy. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności i przyczyny wypadku. Policjanci zwracają uwagę na złe warunki drogowe. Za duża prędkość, brak skupionej uwagi za kierownicą to w konsekwencji poślizg, utrata panowania nad autem i nawet tragedia. Piesi powinni także pamiętać o odblaskach, które pozwolą kierowcom szybciej dostrzec ich na drodze.

KPP Lidzbark Warmiński

 

Orneccy policjanci wyjaśniają okoliczności pobicia

Orneccy policjanci wyjaśniają okoliczności pobicia, do którego doszło na terenie gminy. Po wyjściu z mieszkania na klatce schodowej 13-latka została skopana, szarpana za włosy i bita pięściami przez 16-latkę. Powodem agresji miała być plotka na temat agresorki, którą rzekomo przekazała nastolatka. W wyniku zdarzenia pokrzywdzona doznała zasinień. Teraz o dalszym losie nieletniej mieszkanki powiatu zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich. O zdarzeniu wczoraj poinformowała rodzina pokrzywdzonej 13-latki. Jak wstępnie ustalili policjanci do mieszkania, w którym przebywała nieletnia przyszły dwie młode dziewczyny. 13-latka została poproszona o wyjście na klatkę schodową. Tam po krótkiej rozmowie jedna z odwiedzających zaatakowała młodszą koleżankę. Napastniczka szarpała dziewczynę za włosy, kopała i biła pięściami. W wyniku zdarzenia poszkodowana doznała zasinień. Najprawdopodobniej przyczyną agresji miała być plotka, rzekomo rozpowszechniania przez 13-latkę. W chwili obecnej trwa ustalanie przyczyn i okoliczności tego zdarzenia. O dalszym losie 16-letniej mieszkanki powiatu zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

Pobili w szkole

Orneccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia do którego doszło na terenie jednej ze szkół powiatu. Dwaj 12-latkowie kopiąc i bijąc pięściami pobili swojego rówieśnika. Chłopak doznał ogólnych potłuczeń ciała. O zachowaniu nieletnich zostanie poinformowany też sąd rodzinny i nieletnich. Wczoraj około godziny 11.00 oficer dyżurny lidzbarskiej policji został telefonicznie poinformowany o zdarzeniu, do którego doszło na terenie jednej ze szkół powiatu. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, dwaj 12-latkowie pobili swojego rówieśnika. Nieletni mieli kopać i bić pokrzywdzonego za to, że ten się odgrażał. Chłopak doznał ogólnych potłuczeń ciała. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. O zdarzeniu zostanie poinformowany też są rodzinny i nieletnich.

Informacja prasowa KPP

 

Groził rodzicom, że zabije - sprawca awantury w policyjnym areszcie

Orneccy policjanci zatrzymali 44-latka, który wszczął awanturę z domownikami. Mężczyzna wyzywał rodziców, groził, że ich zabije, szarpał i popychał matkę. Pijany agresor porozbijał naczynia kuchenne i zniszczył sprzęt domowy. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Orneta w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu będzie on musiał wytłumaczyć się ze swojego zachowania. Policjanci przyjrzą się też sytuacji jaka panuje w rodzinie. Wczoraj po godzinie 19.00 oficer dyżurny lidzbarskiej policji został poinformowany o awanturze domowej, która miała miejsce w jednym z mieszkań na terenie gminy Orneta. Policjanci pojechali pod wskazany adres i ustalili, że sprawcą interwencji był 44-latek. Mężczyzna był agresywny wobec swoich rodziców, wyzywał ich i groził, że zabije. Na prośbę matki, aby się uspokoił pijany agresor zaczął szarpać kobietę i ją popychać. 44-latek swoją złość wyładował też na przedmiotach domowych rozbijając sprzęt i naczynia kuchenne. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy i osadzili w policyjnym areszcie. Teraz policjanci przyjrzą się sytuacji jaka panuje w rodzinie.

Orneccy policjanci zatrzymali nastolatka, który wszczął awanturę domową

Orneccy policjanci zatrzymali nastolatka, który wszczął awanturę domową. 16-latek mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie wyzywał rodziców i wyganiał ich z domu. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich. Policjanci przyjrzą się też sytuacji jaka panuje w rodzinie chłopaka. Wczoraj po godzinie 20:00 funkcjonariusze orneckiej policji zostali poinformowani o awanturze w jednym z mieszkań na terenie gminy Orneta. Policjanci pojechali pod wskazany adres i ustalili, że sprawcą interwencji był 16-latek. Chłopak był agresywny wobec swoich rodziców, wyzywał ich i wyganiał z domu. Groził też pobiciem dla swojego ojca. Swoją złość wyładował też na sprzęcie domowym, rozbijając lustro. Po sprawdzeniu jego stanu trzeźwości okazało się, że 16-letni Rafał ma prawie 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali agresywnego chłopaka i osadzili w policyjnym areszcie. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich. Policjanci przyjrzą się też sytuacji jaka panuje w rodzinie nastolatka.

 

Groził siekierą żonie i dzieciom.

Orneccy policjanci interweniowali wobec pijanego 51-latka. Mężczyzna wszczął awanturę z domownikami, podczas której groził im pozbawieniem życia, wymachiwał siekierą, popychał, szarpał za ubrania, przewracał i bił. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Orneta w policyjnej celi. Funkcjonariusze ustalili, że taka sytuacja w rodzinie trwa od ponad 5 lat. Wczoraj pokrzywdzona kobieta zdecydowała się złożyć zawiadomienie. Za przestępstwo znęcania się nad najbliższymi mężczyźnie może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Wczoraj przed godziną 12:00 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie poinformowany o awanturze, do której doszło w jednym z mieszkań na terenie gminy Orneta. Interweniujący policjanci pod wskazanym adresem zastali 51-latka, który awanturował się z żoną i dorosłymi dziećmi. Pijany mężczyzna wyzywał domowników, popychał, szarpał za ubrania, bił i groził siekierą pozbawieniem życia. Dodatkowo kobieta wspólnie z rodziną poinformowała policjantów, że taka sytuacja ma miejsce od 2009 roku. Funkcjonariusze zatrzymali 51-latka w policyjnej celi. Mieszkaniec gminy Orneta w chwili zatrzymania miał ponad promil alkoholu w organizmie. Policjanci przesłuchali świadków oraz przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Jeszcze wczoraj pokrzywdzona zdecydowała się złożyć zawiadomienie. Teraz za przestępstwo znęcania się nad najbliższymi mężczyźnie może grozić kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Alimenty powodem agresji.

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj w centrum Ornety. Po tym jak młoda kobieta poinformowała partnera, że pozwie go do sądu o płacenie alimentów, ten uderzył ją ręką w twarz i uciekł. Poszkodowana doznała urazu nosa. Teraz za popełnione przestępstwo mieszkańcowi Ornety może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności . Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 11.00 w centrum Ornety. Policjanci, którzy pojechali pod wskazany w zgłoszeniu adres, ustalili w rozmowie z kobietą, że pomiędzy nią a jej partnerem doszło do kłótni. Zgłaszająca powiedziała funkcjonariuszom, że została uderzona w twarz przez mężczyznę po tym, jak powiedziała mu, że pozwie go do sądu o płacenie alimentów. Po tym sprawca uciekł. Kobieta w wyniku tej sytuacji doznała urazu nosa i została przewieziona do placówki medycznej. Teraz za popełnione przestępstwo mieszkańcowi Ornety może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

 

Najpierw wypadł z samochodu, później uciekł ze szpitala

Policjanci wyjaśniają okoliczności niecodziennej interwencji, do której doszło na jednej z ulic Ornety. Podczas manewru zawracania z dostawczego iveco wypadł pasażer. Jak się okazało, mieszkaniec Ornety miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Poszkodowany z ogólnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala w Olsztynie, skąd następnie uciekł. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę po godzinie 13.00. Jak ustalili wstępnie policjanci, podczas manewru cofania z dostawczego iveco wypadł pasażer. 44-latek chwilę wcześniej poprosił znajomego, by ten podwiózł go w umówione wcześniej miejsce. Poszkodowany mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Z ogólnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Olsztynie. W trakcie dojazdu do placówki medycznej 44-latek podawał różne wersje wydarzeń. Najpierw twierdził, że został wypchnięty z auta, następnym razem informował, że sam zsunął się z siedzenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali oględziny i przesłuchali świadków zdarzenia. W rozmowie z pracownikiem szpitala policjanci uzyskali informację, że poszkodowany mieszkaniec Ornety jeszcze przed wykonaniem badań uciekł ze szpitala. W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zdarzenia.

Komisariat Policji w Ornecie od piatku ma nowego zastępcę komendanta

 

Komisariat Policji w Ornecie od piatku ma nowego zastępcę komendanta. St.asp.Tomasz Gładkowski jest policjantem z 14-letnim stażem. Do 30 listopada br. służył na stanowisku kierownika ogniwa ds. kryminalnych w orneckim komisariacie. Uroczystego wprowadzenia na nowe stanowisko dokonał Komendant Powiatowy Policji w Lidzbarku Warmińskim insp. Tomasz Kamiński. Podczas uroczystości orneccy policjanci otrzymali też nowy samochód służbowy. Pojazd został zakupiony z budżetu policji, Nadleśnictwa Orneta i lokalnych samorządów – Starostwa Lidzbarskiego i gminy Lubomino. St.asp. Tomasz Gładkowski od 1 grudnia objął stanowisko Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w Ornecie. W miniony piątek nowego komendanta uroczyście wprowadził Komendant Powiatowy Policji w Lidzbarku Warmińskim, insp. Tomasz Kamiński. St.asp. Gładkowski pracę w policji rozpoczął w 1999 r. Od początku swojej drogi służbowej związany był z Komisariatem Policji w Ornecie. Nowy zastępca będzie nadzorował pracę pionu kryminalnego.

W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele lokalnych władz powiatowych i samorządowych, Nadleśnictwa Orneta oraz policjanci. Podczas uroczystości orneccy policjanci otrzymali nowy samochód służbowy. Nieoznakowana skoda trafi do służby kryminalnej. Pojazd został zakupiony z budżetu policji, Nadleśnictwa Orneta, Starostwa Lidzbarskiego i gminy Lubomino. Jak podkreślił insp. Tomasz Kamiński, bez wsparcia przedstawicieli lokalnych samorządów - Pana Jana Harhaja Starosty Lidzbarskiego, Pana Andrzeja Mazura Wójta gminy Lubomino i Pana Piotra Matusika z Nadleśnictwa Orneta, zakup nowego auta nie byłby możliwy. Z całą pewnością nowy radiowóz przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa. Jeszcze raz w imieniu swoim i policjantów dziękuję”.

W imieniu kadry kierowniczej, policjantów i pracowników cywilnych policji nowemu zastępcy serdecznie gratulujemy awansu i życzymy sukcesów w pracy.

 

Spór pomiędzy mężczyznami, zakończony pobiciem 31-latka

Orneccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło przy jednym z pubów w Ornecie. Najprawdopodobniej pomiędzy dwoma klientami lokalu doszło do awantury, w wyniku której 31-latek miał być bity po głowie i twarzy przedmiotem przypominającym pałkę. W krótkim pościgu policjanci zatrzymali wskazanego sprawcę zdarzenia. Pijany 22-latek nie przyznał się do pobicia. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Dziś po godz. 2.00 nad ranem oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie poinformowany o zdarzeniu, do którego doszło przed jednym z lokali w Ornecie. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze jeden z klientów baru pobił zgłaszającego interwencję. W rozmowie z pokrzywdzonym policjanci ustalili, że pomiędzy mężczyznami doszło do awantury, gdy ten chciał wejść do lokalu z alkoholem. Następnie awanturnik poprosił zgłaszającego, by wyszli na zewnątrz lokalu i tam przedmiotem przypominającym pałkę zaczął bić 31- latka po głowie i twarzy. W trakcie rozmowy policjantów z pokrzywdzonym, z lokalu wyszedł wskazany sprawca pobicia. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna zaczął uciekać w kierunku centrum miasta. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali 22-latka. Mieszkaniec Ornety oświadczył policjantom, że to zgłaszający sprowokował awanturę, a on tylko się bronił. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Teraz za popełnione przestępstwo mieszkańcowi Ornety może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Komisariat Policji w Ornecie ma nowego komendanta.

 Orneta: Nowy komendant komisariatu

Od 1 listopada Komisariat Policji w Ornecie ma nowego komendanta. Stanowisko to objął podkom. Piotr Wojciechowski, dotychczas pełniący funkcję Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w Ornecie. Podkom. Piotr Wojciechowski od 1 listopada objął stanowisko Komendanta Komisariatu Policji w Ornecie. W dniu wczorajszym nowego komendanta uroczyście wprowadził Komendant Powiatowy Policji w Lidzbarku Warmińskim, insp. Tomasz Kamiński. Podkomisarz Wojciechowski ma 34 lata. Pracę w policji rozpoczął w 2001 r. w Oddziale Prewencji Policji w Piasecznie. Następnie związał się z pionem prewencji w Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie, później w Komendzie Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmińskim służąc na różnych stanowiskach. Od 2009 r. do chwili obecnej pełnił funkcję Zastępcy Komisariatu Policji w Ornecie. Podkom.

Piotr Wojciechowski jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele władz powiatu lidzbarskiego, samorządu Ornety i Lubomina oraz policjanci.

Pijany za kierownicą Golfa

Orneccy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło na jednej z miejskich ulic. W kierującego mitsubishi, który chciał ustąpić pierwszeństwa przejazdu operatorowi koparki, wjechał kierujący osobowym golfem. Po zbadaniu na zawartość alkoholu okazało się że 29-letni kierowca golfa miał 2,5 promila alkoholu i prowadził pojazd nie posiadając prawa jazdy. Teraz za popełnione przestępstwo mieszkaniec gminy Orneta odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 2 lat pozbawienia wolności. Wyjaśniają okoliczności kolizji. Jeden z uczestników pijany i bez prawa jazdy Autor: Archiwum Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 16:00 w Ornecie. Jak ustalili wstępnie policjanci, kierujący osobowym mitsubishi wyjeżdżając z posesji zauważył koparkę, której chciał ustąpić pierwszeństwa przejazdu. W momencie, gdy 51-latek wyjechał na swój pas ruchu w jego pojazd uderzył kierujący volkswagenem golfem. Badanie alkomatem wykazało u kierującego golfem 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili także, że 29-latek nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Teraz mieszkaniec gminy Orneta za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

 

Bezpieczna droga do szkoły - policyjne działania w Ornecie

Na terenie powiatu lidzbarskiego trwają policyjne działania „Bezpieczna droga do szkoły 2013”. W Szkole Podstawowej nr 4 w Ornecie mł.asp. Dariusz Sosnowski z lidzbarskiej drogówki przeprowadził spotkanie z uczniami klasy 5. W ramach trwających działań policjant przypomniał podstawowe zasady bezpieczeństwa oraz zwrócił uwagę na zagrożenia i sposoby ich unikania. Policyjne działania mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom i młodzieży. Wczoraj w Szkole Podstawowej nr 4 w Ornecie mł.asp. Dariusz Sosnowski spotkał się z uczniami klasy 5.

Podczas spotkania policjant pracujący na co dzień w ogniwie ruchu drogowego lidzbarskiej komendy przypomniał podstawowe zasady bezpiecznego zachowania na drodze. Uświadamiał z jakimi zagrożeniami dzieci mogą się spotkać podczas drogi do i ze szkoły oraz jak prawidłowo reagować i unikać sytuacji niebezpiecznych. Propagowanie przez policjantów wśród dzieci zasad bezpiecznego zachowania na drodze ma pomóc w ich przygotowaniu do korzystania z dróg w sposób świadomy i odpowiedzialny.

Wyrwał torebkę 78-latce. Policjanci zatrzymali 12-letniego sprawcę

Policjanci zatrzymali 12-letniego Sebastiana. Nieletni mieszkaniec Ornety wyrwał idącej do domu starszej kobiecie torebkę z zawartością pieniędzy, dokumentów i telefonu komórkowego. Chłopak nie kwestionował swojej winy. Teraz za popełniony czyn odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich. Do zdarzenia doszło wczoraj późnym popołudniem. Do idącej chodnikiem 78-latki podbiegł młody chłopak i wyrwał jej z ręki torebkę. Pokrzywdzona o zdarzeniu natychmiast poinformowała policjantów. Kobieta podała też rysopis sprawcy. W trakcie patrolowania ulic miasta do funkcjonariuszy podszedł mężczyzna i poinformował, że widział dziwne zachowanie młodego chłopaka, który wyrzucał na ziemię rzeczy z damskiej torebki i opróżniał portfel.

Gdy mężczyzna krzyknął w jego stronę chłopak zareagował ucieczką. Po chwili na jednej z ulic policjanci zauważyli nieletniego, odpowiadającego rysopisowi sprawcy. 12-letni Sebastian przyznał się policjantom do popełnionego czynu. Wskazał też funkcjonariuszom miejsce, gdzie porzucił skradzione rzeczy. Policjanci podczas przeszukania miejsca odnaleźli telefon komórkowy, portfel z częścią skradzionych pieniędzy oraz dokumenty, które trafiły do rąk pokrzywdzonej. Pozostałe pieniądze w kwocie 70 złotych nieletni zdążył wydać na zakupy. Po zakończeniu czynności funkcjonariusze przekazali 12-latka matce. Teraz za popełniony czyn nastolatek odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich.

 

Aresztowany za znęcanie się nad partnerką

Na 3 miesiące do aresztu trafił 60-letni mieszkaniec Ornety. Jerzy G. będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury podczas, których znęcał się nad swoją konkubiną. Mężczyźnie grozi teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj na wniosek prokuratury i policji Sąd Rejonowy w Bartoszycach aresztował na 3-miesiące 60-letniego mieszkańca Ornety. Policjanci ustalili, że od ponad 9 miesięcy mężczyzna wszczynał awantury, w trakcie których wyzywał swoją partnerkę, popychał, wykręcał ręce, dusił, groził pozbawieniem życia i wyganiał z domu. W miniony piątek mężczyzna po raz kolejny wszczął awanturę, w trakcie której ugodził pokrzywdzoną nożem w nogę. Kobiecie została udzielona pomoc medyczna. Policjanci zatrzymali wówczas 60-latka przed osiedlowym sklepem. W chwili zatrzymania Janusz G. miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Na wniosek policji i prokuratury mieszkaniec Ornety został aresztowany na 3 miesiące. Za znęcanie się nad rodziną może mu grozić kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Poszukiwany za kradzież rozbójniczą i uszkodzenie ciała trafił do aresztu.

Orneccy policjanci na podstawie nakazu zatrzymania i doprowadzenia wydanego przez sąd zatrzymali 38-latka. Mieszkaniec miasta poszukiwany był do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwa kradzieży rozbójniczej i uszkodzenia ciała. Wojciech S. trafił już do aresztu, gdzie najbliższe 18 miesięcy spędzi za kratkami. W miniony poniedziałek policjanci zapukali do drzwi jednego z mieszkań na terenie miasta, gdzie przebywać miał 38-latek. Informacja jaką posiadali funkcjonariusze potwierdziła się. Wojciech S. poszukiwany był na podstawie nakazu zatrzymania i doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Bartoszycach VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Lidzbarku Warmińskim. Mężczyzna ma do odbycia karę 18 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa kradzieży rozbójniczej i uszkodzenia ciała. Mieszkaniec miasta już trafił do zakładu karnego.

 

Orneccy policjanci interweniowali wobec 40-latka.

Orneccy policjanci interweniowali wobec 40-latka. Pijany mężczyzna wszczął awanturę z żoną, podczas której uderzył ją w twarz i porozbijał naczynia kuchenne. Podczas interwencji agresor zaatakował też funkcjonariuszy. Policjanci zatrzymali mieszkańca Ornety i osadzili w policyjnej celi. W rodzinie poszkodowanej kobiety policjanci wszczęli procedurę Niebieskiej Karty. Za znęcanie się nad najbliższą rodziną grozi 40-latkowi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna odpowie za znieważenie i naruszenie nietykalności interweniujących funkcjonariuszy.

Wczoraj przed godziną 21.00 oficer dyżurny lidzbarskiej policji został poinformowany o awanturze w jednym z mieszkań na terenie Ornety. Na miejsce pojechali policjanci. W rozmowie z pokrzywdzoną funkcjonariusze ustalili, że jej mąż będąc pod wpływem alkoholu od dłuższego czasu wszczyna awantury, podczas których ją wyzywa. Kobieta poinformowała policjantów, że po tym jak uderzył ją w twarz, zniszczył sprzęt domowy i porozbijał naczynia, a następnie oddalił się z mieszkania. W trakcie rozmowy pokrzywdzonej z funkcjonariuszami do mieszkania wrócił pijany agresor i w ich obecności zaczął wyzywać żonę. Mężczyzna nie reagował na polecenia do zachowania zgodnego z prawem, nie chciał się uspokoić i zaatakował interweniujących funkcjonariuszy. 40-latek szarpał policjantów za ubrania i groził im pozbawieniem życia. Policjanci zatrzymali mieszkańca Ornety i osadzili w policyjnym areszcie. Za przestępstwo znęcania się nad najbliższą rodziną grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna odpowie za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących funkcjonariuszy.

 

Pijany groził partnerce zabawkowym pistoletem

Orneccy policjanci interweniowali w jednym z mieszkań na terenie miasta. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wszczął awanturę ze swoją partnerką. Krzysztof T. miał też grozić kobiecie bronią. Na miejscu policjanci ustalili, że to plastikowy pistolet należący do dziecka awanturujących się rodziców. Mundurowi przeprowadzili ze stronami rozmowę i pouczyli o konsekwencjach prawnych takiego zachowania. W miniony piątek oficer dyżurny otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że w jednym z mieszkań na terenie Ornety doszło do awantury domowej, podczas której 34-latek miał grozić swojej partnerce bronią. Policjanci pojechali pod wskazany adres i ustalili, że pijany mężczyzna wziął plastikową zabawkę syna i machał nią w kierunku pokrzywdzonej. Funkcjonariusze przeprowadzili z uczestnikami interwencji rozmowę oraz pouczyli o konsekwencjach prawnych takiego zachowania.

Pijana matka z 2,5 promilami

Orneccy policjanci interweniowali wobec 42-letniej mieszkanki miasta. Na czas ferii do rodzinnego domu z placówki opiekuńczej przyjechały jej dzieci. Niestety, podczas interwencji okazało się, że matka była pijana. Kobieta miała prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz funkcjonariusze o jej zachowaniu powiadomią sąd rodzinny i nieletnich. W miniony piątek przed godziną 21:00 policjanci otrzymali informację, że w jednym z orneckich mieszkań pod opieką pijanej matki mogą znajdować się jej małoletnie dzieci. Na miejsce pojechali policjanci zespołu patrolowo – interwencyjnego. Kobieta odmówiła otwarcia drzwi policjantom. W trakcie interwencji wróciła 13-letnia córka mieszkanki miasta i poprosiła matkę, by nie pogarszała sytuacji i otworzyła drzwi. W mieszkaniu policjanci zastali 42-latkę oraz jej 9-letniego syna. Kobieta była pijana. Badanie alkomatem wykazało u niej prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało, kobieta otrzymała szansę i na okres ferii zimowych jej dzieci mogły przyjechać do domu rodzinnego z placówki opiekuńczej. Teraz informacja o zachowaniu 42-latki trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.

 

Zatrzymali poszukiwanego za oszustwo

Orneccy policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 60-latka. Mężczyzna poszukiwany był na podstawie nakazu doprowadzenia do aresztu śledczego wydanego przez sąd. Waldemar W. ma do odbycia karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo oszustwa. Wczoraj przed godziną 10.00 orneccy policjanci zauważyli na jednej z ulic poszukiwanego mieszkańca miasta. 60-latek poszukiwany był na podstawie nakazu doprowadzenia do aresztu śledczego wydanego przez Sąd Rejonowy w Bartoszycach za przestępstwo oszustwa. Waldemar W. już trafił do zakładu karnego, gdzie najbliższe 8 miesięcy spędzi za kratkami.

Zobacz także