Pn24042017

Ostatnia aktualizacja11:41:24 PM

Font Size

Cpanel
Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62

Policja

Karbowo - tragiczny wypadek przy pracy

 

Policjanci i prokurator pracują na miejscu wypadku, do którego doszło na terenie gospodarstwa rolnego. W trakcie pracy jeden z pracowników wpadł do maszyny mieszającej pasze i poniósł śmierć na miejscu. Dzisiaj po godzinie 10.00 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie powiadomiony o wypadku przy pracy, do którego doszło na terenie prywatnego gospodarstwa rolnego w Karbowie gmina Orneta.

 Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 57-letni mężczyzna był zatrudniony w gospodarstwie i pracował na dwóch maszynach, ładowarce i paszowozie. Podczas wykonywania pracy mężczyzna prawdopodobnie wpadł do jednej z maszyn i poniósł śmierć. Na miejscu pracują policjanci i prokurator. Śledztwo wyjaśni okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku

źródło - KWP Olsztyn

Pijana matka opiekowała się dziećmi

Policjanci, pracownik PCPR oraz kurator sądowy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie Ornety. Wizyta ta, była spowodowana nietrzeźwością opiekunów. Zarówno matka jak i jej partner opiekowali się dwójką malutkich dzieci , mając prawie 3 i 2 promile alkoholu w organizmie. Miesięczne dziecko zostało przewiezione do szpitala, starsze do rodziny zastępczej.

O zaistniałej sytuacji zostanie poinformowany sąd rodzinny i nieletnich. Wczoraj po godzinie 17:00 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie poinformowany o sprawowaniu przez pijaną matkę opieki nad małymi dziećmi. Pod wskazany adres pojechali policjanci. Funkcjonariusze w mieszkaniu zastali kobietę, jej partnera i dwoje malutkich dzieci. Jedno w wieku 4 lat, natomiast drugie miało dopiero miesiąc.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości dorosłych osób okazało się, że kobieta ma 2,9 promila a mężczyzna 1,6 promila alkoholu w organizmie. Policjanci powiadomili o zaistniałej sytuacji pracownica Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz kuratora społecznego, którzy również przyjechali na miejsce. Starsze dziecko zostało przekazane pod opiekę do rodziny zastępczej zaś młodsze trafiło do szpitala. Funkcjonariusze sprawdzą, czy istniało zagrożenie dla życia bądź zdrowia dzieci. O zachowaniu opiekunów zostanie powiadomiony także sąd rodzinny i nieletnich.

źródło - KPP Lidzbark Warmiński

Zamiast do kasy, pieniądze trafiały do kieszeni sprzedawców

ornecianka.pl

Dwaj pracownicy jednego z orneckich sklepów odpowiedzą za przywłaszczenie pieniędzy za towar, który sprzedawali. Pieniądze zamiast do kasy sklepu trafiały do kieszeni pracowników. Policjanci ustalają od kiedy trwał ten proceder i jaka kwota pieniędzy trafiła do kieszeni nieuczciwych pracowników. Za kradzież grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Orneccy policjanci zostali powiadomieni przez właścicieli sklepu z artykułami budowlanymi o brakach pieniędzy w kasie i nieprawidłowościach finansowych.

Zainteresowanie właścicieli sklepu wzbudziło zwiększenie liczby osób, które za towar zakupiony w sklepie miały zapłacić nie gotówką a przelewem. Przeprowadzone w tej sprawie czynności doprowadziły policjantów do dwóch pracowników. Funkcjonariusze przeszukali ich mieszkania i ujawnili w nich ponad 40 tysięcy złotych. Obaj zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty . Wstępnie ustalono, że sprawcy powyższy proceder uprawiali od początku br. Pieniądze za sprzedany towar trafiały nie do kasy, lecz do kieszeni sprzedawców, a płatność za towar wykazywana była jako przelew bankowy. Wstępnie właściciele sklepu określili wartość strat na ponad 40 tysięcy złotych. Mężczyźni za popełnione przestępstwo odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

źródło - KWP Olsztyn

Z nożem w ręku

Orneccy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, w tym nieletniego podejrzanych o pobicie dwóch osób. Do zdarzenia doszło w Ornecie na jednej z ulic. Jeden ze sprawców podczas bójki miał w ręku nóż. Za udział w bójce lub pobiciu z użyciem noża grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. O losach nieletniego zdecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich.

 Wczoraj około godziny 21:00 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie powiadomiony przez mężczyznę, że ze znajomym zostali pobici przez trzech innym mężczyzn. Do zdarzenia doszło na jednej z orneckich ulic. Pokrzywdzeni złożyli zawiadomienie o popełnieniu na ich szkodę przestępstwa. Z relacji zgłaszających wynikało, że trzech mężczyzn, z których jeden miał w ręku nóż bili poszkodowanych pięściami i kopali nogami po ciele. W wyniku tego zdarzenia pokrzywdzeni doznali otarć naskórka, opuchlizny ciała w różnych miejscach. W wyniku podjętych działań policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn. Podczas penetracji terenu, gdzie miało miejsce zdarzenie odnaleźli nóż. Od zatrzymanych wyczuwalna była woń alkoholu, odmówili poddania się badaniom. Dzisiaj policjanci zatrzymali trzeciego sprawcę. Wszyscy trzej usłyszeli zarzut udziału w pobiciu, jeden ze sprawców także z użyciem noża, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Jeden z mężczyzn popełnił czyn w warunkach recydywy, co wpłynie na podwyższenie wymiaru jego kary. Sprawcy w wieku 14, 22 i 30 lat usłyszeli zarzuty. Dwaj pełnoletni jutro zostaną doprowadzonych do Prokuratora. O losach nieletniego zdecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Nielegalny arsenał broni w gminie Orneta

Orneccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w swoich garażach przechowywali nielegalny arsenał broni i amunicji. Dwaj mieszkańcy gminy Orneta już usłyszeli zarzuty. Za posiadanie broni palnej oraz amunicji bez wymaganego przepisami zezwolenia mężczyznom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Jeden z zatrzymanych decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratora w Lidzbarku Warmińskim.

W połowie maja 2011r. oficer dyżurny lidzbarskiej policji został telefonicznie powiadomiony o kradzieży prostownika z terenu jednego z orneckich zakładów. Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą uzyskali informacje, że skradziony sprzęt może być w posiadaniu dwóch mieszkańców gminy Orneta.

W ubiegłym tygodniu policjanci pojechali do 51-letniego Zbigniewa S. W trakcie przeszukania pomieszczeń gospodarczych należących do mężczyzny, policjanci znaleźli w garażu dwa egzemplarze broni palnej, 3 lunety do broni długiej, wyciory i inne przybory służące do czyszczenia broni, wiatrówkę oraz inne pojedyncze elementy broni palnej. Wszystkie znalezione przedmioty zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy. W toku dalszych czynności ustalono, że podobny arsenał broni znajduje się u innego mieszkańca gminy. W trakcie przeszukania garażu Stanisława S. policjanci znaleźli broń palną długą, drewnianą kolbę, lunety, elementy metalowe broni palnej oraz 83 sztuk amunicji.

Mężczyźni zostali osadzeni w policyjnym areszcie. W powyższej sprawie Prokuratura Rejonowa w Lidzbarku Warmińskim wszczęła śledztwo. Dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego.

Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty posiadania broni palnej bez wymaganego przepisami zezwolenia. Wobec 51-latka prokurator zastosował poręczenie majątkowe. Prokuratura Rejonowa w Lidzbarku Warmińskim wystąpiła również do sądu z wnioskiem o areszt wobec 35-latka. Sąd przychylił się do tego i najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi za kratkami. Przestępstwo, o które są podejrzani mężczyźni zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

 

źródło - KWP Olsztyn

Potrącona kobieta

Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności potrącenia 59-letniej kobiety przez samochód osobowy. Do zdarzenia doszło w Ornecie na ul. Przemysłowej przy wjeździe w uliczkę osiedlową. Poszkodowana została przewieziona do szpitala. Policjanci wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenia.

Dzisiaj po godzinie 7:00 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie powiadomiony o potrąceniu kobiety w Ornecie na ul. Przemysłowej. Skierowani na miejsce zdarzenia funkcjonariusze wstępnie ustalili, że do zdarzenia doszło na osiedlowej uliczce. 35-letnia kobieta kierująca vw passatem skręcając w lewo, w osiedle potrąciła kobietę, która w tym czasie przechodziła przez jezdnię. Poszkodowana 59-letnia kobieta została przewieziona do szpitala. Policjanci wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenia.

Rodzinny gang ogrodowych włamywaczy rozbity

Orneccy policjanci zatrzymali sprawców kradzieży z włamaniem do altanek ogrodowych. Włamania miały miejsce pod koniec czerwca i na początku lipca br. Zatrzymani to trzej bracia. Mężczyźni włamywali się do altanek ogrodowych, skąd kradli różne przedmioty. Odzyskane przez policjantów rzeczy niebawem trafią do prawowitych właścicieli. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Ostatniego dnia czerwca i na początku lipca br w Ornecie na ul. Dąbrowskiego, na terenie ogrodów działkowych doszło do kradzieży z włamaniem do 9 altanek ogrodowych. Pokrzywdzeni zgłaszali kradzież przedmiotów tam przechowywanych m. in. kosiarki spalinowej, podkaszarek, 2. rowerów górskich, wędek, 20. słoików z miodem, sztućców i innych przedmiotów. Policjanci w wyniku podjętych działań ustalili i zatrzymali trzech sprawców kradzieży z włamaniem. Okazali się nimi trzej bracia w wieku 17, 20 i 21 lat, mieszkańcy gminy Pieniężno. Policjanci w wyniku przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i użytkowych odnaleźli skradzione mienie wartości 4200 zł. Przedmioty zostaną okazane i zwrócone ich prawowitym właścicielom.

Zatrzymani mężczyźni wczoraj usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, do których się przyznali. Dwóch z nich znanych jest orneckim policjantom, wcześniej byli karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 

źródło - KWP Olsztyn

 

"Arsenał broni"w Ornecie

W jednym z orneckich mieszkań policjanci znaleźli "arsenał broni" pochodzącej z czasów II wojny światowej. "Kolekcjonerzy" broni odpowiedzą za jej nielegalne posiadanie przed sądem. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj orneccy policjanci wspólnie z pirotechnikami z AT Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego oraz z przewodnikiem psa wyszkolonego do ujawniania materiałów wybuchowych ze Straży Granicznej, w godzinach porannych zapukali do jednego z orneckich mieszkań.

Policjanci wcześniej ustalili, że w tym mieszkaniu może znajdować się większa ilość broni i amunicji. W wyniku przeszukania mieszkania i pomieszczeń gospodarczych 46-letniego mężczyzny, funkcjonariusze znaleźli 8 szt. broni w całości z bagnetami, naboje i łuski po nabojach, różne elementy składowe broni, rozbrojone pociski artyleryjskie, oraz inne militaria pochodzące z czasów II wojny światowej. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 46 i 20 lat. Cały arsenał został zabezpieczony przez funkcjonariuszy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni przy użyciu wykrywacza metalu odnajdowali broń i amunicję w ziemi, a następnie przechowywali ją w miejscu zamieszkania. Za posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej i amunicji grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci sprawdzają także, czy istniało realne zagrożenie życia i zdrowia innych osób.

źródło - KWP Olsztyn

Przechwycona kontrabanda

 Orneccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie zabezpieczyli papierosy i alkohol bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Straty Skarbu Państwa z tego tytułu to ponad 4 tysiące złotych. Kobieta posiadająca wyroby bez akcyzy straciła towar i została ukarana grzywną.

Wczoraj na terenie działania Komisariatu Policji w Ornecie, funkcjonariusze Ogniwa Kryminalnego wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie przeprowadzili działania związane z nielegalnym obrotem towarami tytoniowymi i spirytusowymi. W trakcie realizowanych czynności funkcjonariusze w jednej z miejscowości na terenie gminy Lubomino w domu jednorodzinnym znaleźli ponad 200 paczek papierosów różnych marek, 29 litrów spirytusu, 21 litrów wódki bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Wartość ujawnionej kontrabandy opiewa na kwotę ponad 2600. Straty Skarbu Państwa to kolejne ponad 4 tysiące złotych.

Właścicielka przyznała się do posiadania towaru bez polskich znaków akcyzy, straciła je i została ukarana karą grzywny w wysokości 2000zł.

źródło - KWP Olsztyn

Wrzucił 11-latkę do zimnego strumienia

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w Ornecie. 11-letnia dziewczynka bez powodu została wrzucona do strumienia przez znanego sobie młodego mężczyznę, który następnie jej groził. Wczoraj po godzinie 19:00 oficer dyżurny lidzbarskiej policji został telefonicznie powiadomiony o wrzuceniu 11-latki do rzeki. We wskazane miejsce zostali skierowani policjanci, którzy wstępnie ustalili przebieg zdarzenia.

Matka dziecka poinformowała policjantów, że jej córka została wrzucona do strumienia przez znanego jej mężczyznę. Dziewczynka wraz z koleżankami w Ornecie zrywała orzechy rosnące nad strumieniem wpadającym do Drwęcy Warmińskiej. W pewnym momencie podeszli do nich młodzi mężczyźni, z których jeden bez powodu wrzucił ją do strumienia. Po tym zagroził 11-latce, że jeżeli powie o zdarzeniu rodzicom, to zrobi jej krzywdę. Przemoczona i zziębnięta dziewczynka opowiedziała o wszystkim matce.

źródło - KWP

Czas siać nawozy

Orneccy policjanci zatrzymali sprawców kradzieży nawozów sztucznych z jednej z hurtowni. Funkcjonariusze odzyskali w całości skradziony towar. Podejrzani odpowiedzą przed sądem. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj w Ornecie około godziny 1.30 policjanci patrolujący ulice miasta zatrzymali do kontroli drogowej samochód vw golf. Kierujący pojazdem mężczyzna był mieszkańcem pobliskiego powiatu. W czasie kontroli zachowywał się nerwowo i niespokojnie, jego samochód wewnątrz był zabrudzony rozsypanym proszkiem, jak się okazało nawozem. Policjanci po zakończeniu sprawdzenia auta, obserwowali je. Zauważyli, że samochód odjechał na rogatki Ornety, w miejsce, gdzie położone są warsztaty i hurtownie. Vw zatrzymał się w pobliżu hurtowni sprzedającej środki do produkcji rolniczej. Funkcjonariusze zauważyli też, że przez pobliskie ogrodzenie przechodzi dwóch mężczyzn, którzy wynoszą jakieś worki. Policjanci natychmiast zareagowali. Kierujący vw golf widząc działanie policjantów uciekł.

Funkcjonariusze natomiast ścigali i zatrzymali dwóch podejrzanych. Okazali się nimi dwaj 17-latkowie. Na terenie hurtowni, pod płotem leżały przygotowane do wyniesienia worki z nawozami. Zatrzymani mężczyźni przyznali się policjantom do kradzieży środków. Powiedzieli także, że poprzedniego dnia też w nocy z placu tej samej hurtowni ukradli worki z nawozami, które ukryli w przyczepie ciągnikowej w pobliskim lesie. Sprawcy wskazali to miejsce. Po sprawdzeniu okazało się, że jeden z 17-latków przebywa na ucieczce z ośrodka wychowawczego. Młodzi mężczyźni spędzili noc w policyjnym areszcie. Policjanci z Ornety wspólnie z funkcjonariuszami z Pieniężna zatrzymali też trzeciego mężczyznę zamieszanego w kradzieże nawozów. W jego mieszkaniu odnaleziono puste worki po nawozach. W sumie policjanci odzyskali 90 worków nawozów po 25 kg każdy, wartych w sumie ponad 3 tysiące złotych. Dodatkowo patrol zapobiegł kradzieży przygotowanych wcześniej 14 worków z saletrą amonową, które właściciel wycenił na około 500 zł. Wszystkim trzem sprawcom przedstawiono zarzuty kradzieży i usiłowania kradzieży – przyznali się do winy. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło - KWP-Olsztyn

Zobacz także